Z analizy fundamentów wyszło że spółka na maxa niedowartościowana. Zaczynam zbierać od 2,30. Za rok nikt nie bedzie pamietał getbacku, altusie i TFI, oddam po 4-5, licze 100% minimum.
Nic mi sie nie pop ani rock. Jak spadnie do 1,5 to jeszcze lepiej, zbieram małymi porcjami przez wiele tygodni. Tręd spadkowy jakby przyhamował, a firma poza złym sentymentem do TFI i Getbackopodobnych jest dobrze prowadzona. Mam kupować na górce czy własnie w dołku? Oczywiscie to jest tylko moja opinia, nawet jak mnie pop, to pozbieram po kilka tys papiera na tydzienien, do zobaczenia za rok.