już worki się ustawiają, na razie nie ma presji ze strony kupujących, bo nikt nie rwie się żeby mocno zbierać temat tylko grzecznie czeka aż sprzedający będzie wydawał po niższych cenach. Każdy ma szansę jeszcze załapać się na promocję black friday
Na giełdzie trzeba wiedzieć kiedy wejść. No i kolejna cnota to cierpliwość a całość daje kilkaset procent zysku w przyszłości. Czekamy na sprzedających.
Do końca roku przy takich umorzeniach rynek się oczyści z podaży. Małe TFI wywalą, a duże z dobrą płynnością skorzystają z dobrej ceny. Kilkaset procent w ciągu 2-3 lat i sowita dywidenda czeka dla tych co biorą udział w promocji.