w raporcie za 3q jest napisane ze kosztowała ich w tym okresie ponad 1.1 mln, jakby policzyć ze będą sprzedawali tylko 50 ml, to mamy 109(cena w USD)×3.7×60 000 butelek =ponad 24 mln. Powiedzmy że łącznie wydadzą na Chopina ponad 2 mln to wciąż 20 mln pare zysku na czysto.
O ile ktokolwiek bedzie chciał kupować Chopina.. zawiążą rezerwy na zapas do 2018 roku... a w 2019 rozwiążą i bedą chwalić sie zyskami i super marżą. Ten numer juz ćwiczyli dwa razy.
tylko, że Azjaci prawie wcale nie używają perfum.. haha.. jakby byli mądrzy to zaczęliby od rynku Europejskiego a nie Azjatyckiego.. a ze nie mają pojęcia o branży to wszystko robią odwrotnie niż powinni. Zamiast najpierw zainwestować w sprzedaż i marketing i z marży na sprzedaży spłacić długi to zrobili odwrotnie... zamiast najpierw wypromować nowości w markach ktore są w Polsce i Europie już znane i wiele klientek je lubi to postanowili najpierw wykreować nową markę a dopiero pozniej zabrać się za robienie nowości w tych ktore juz mają.. chwalą się nowościami w Tanicie i Liderze.. ale to żadna nowość tylko zmiana opakowania. Wszystko robią na opak w tej firmie... można się załamać
to jest jakaś miejska legenda, że w Azji sie nie perfumu, jakies stare dane. Rynek perfum powiększa się rok do roku o kilkanaście procent i jest obecnie 3 Ci po Unii i Stanach. Można normalnie rozmawiać i wymieniać opinie, ale nie wiem poco pisać nieprawdziwe/niesprawdzone rzeczy. Pozdrawiam
Retail sales of personal perfume products grew by 8.6% in the whole of 2016 from the previous year to Chinese Yuan Renminbi CNY6.1bn (US$885m), with the competitive landscape remaining firmly in the hands of foreign players, according to Euromonitor International
Dla tych, którzy krytykują rynek chiński polecam dane z poniższego linku: https://www.cosmeticseurope.eu/cosmetics-industry/ Rynek chiński jest 14 razy większy od polskiego rynku kosmetycznego, nie licząc Hongkongu. Z Hongkongiem 24 razy większy.