TYM SIĘ KOŃCZĄ WSZELKIE KONTAKTY Z TVN24. Gen Miłkowski jak widać SZTUBACKO przyjął zaproszenie do TVN24, nie zdając sobie sprawy,że WYSTAWIONO GO SROMOTNIE DO ODSTRZAŁU. Żydówka Kolenda - Zaleska, pod gradem pytań tendencyjnych, opartych na m.in. na kolizjach BORu zdeptała pewność siebie Generała, który za ostatnią kolizję jednego z samochodów ochrony, odpowiedział w dobrej wierze, że jednego dnia w Polsce było ponad 1300 kolizji a v-ce Premier porusza się w kolumnie 4 samochodów, bo dlaczego==BY NIE.Poza tym.Generał pracuje tylko 4 dni w tygodniu,bo ma zajęcia w Szkole Wyższej. Oczywiście byli i tacy funkcjonariusze, którzy rzekomo wskazywali na inne wpadki Generała. Wniosek końcowy TVN jest taki, Komendant Miłkowski powinien się podać do DYMISJI. Widać jak na dłoni, że to TVN obsadza stanowiska w Rządzie i każdy kontakt z TVN, z reguły przynosi DAWNO USTAWIONY KONIEC,czyli DYMISJĘ LUB SPRAWĘ KARNĄ. MAM ZATEM APEL DO RZĄDU A WŁAŚCIWIE WSZYSTKICH LUDZI WŁADZY,
Nie zgadzam się. Uważam, że nieobecni nie mają racji. Bojkot zostawiłbym na ostateczność. Zadawanie trudnych pytań i sugerowanie dymisji to za mało - po prostu trzeba być do nich przygotowanym.
CZASAMI SPRAWDZAM WIARYGODNOŚĆ TVN. FAKTY TVN od pierwszego tematu wprowadzają trudną do odczarowania atmosferę atmosferę SPĘTANIA , ZNIEWOLENIA WRESZCIE ZDENERWOWANIA,bo podawany tekst narzuca z góry założoną przez TVN, etorykę i wysuwane wnioski, całkowicie sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym.Dla poparcia powyższego, TVN stosuje łzawe przerywniki o kolejnych tragediach życiowych z wysuniętą ręką do sfinansowania leczenia. Po każdym przerywniku,następuje kolejny pasztet.,,,
Pardon, ale to "babskie" argumenty: "trudna do odczarowania atmosfera". Należy nie czarować, tylko przedstawiać twarde fakty oraz poprawiać wprowadzane tendencyjnie słownictwo. Wymaga to asertywności i oczywiście bogatego zasobu słów - aby język giętki wyraził wszystko, co pomyśli głową.
"Jeśli nie potrafisz - nie pchaj się na afisz".
Dnia 2018-11-01 o godz. 19:34 ~hipPiS napisał(a): > Pardon, ale to "babskie" argumenty: "trudna do odczarowania atmosfera". Należy nie czarować, tylko przedstawiać twarde fakty oraz poprawiać wprowadzane tendencyjnie słownictwo. Wymaga to asertywności i oczywiście bogatego zasobu słów - aby język giętki wyraził wszystko, co pomyśli głową. > > "Jeśli nie potrafisz - nie pchaj się na afisz".
Jarosław KACZYŃSKI uważa, że Edward GIEREK pierwszy Sekretarz Komitetu Centralnego PZPR czyli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej był "komunistycznym, ale jednak PATRIOTĄ" ........ czytaj ....... link ........
>
Kaczyński przez państwo chce zmienić naród, a równocześnie niszczy to państwo.
PiS chce dokonać ostatecznej rewolucji, czyli przez władze zmienić naród. Jarosław Kaczyński 11 listopada powiedział, że przy pomocy państwa należy przekształcić naród. To typowe dla bolszewickiego totalitaryzmu, gdzie wolność uznawano za czynnik przeszkadzający w realizacji praw historii. PiS dla umocnienia władzy i uzasadnienia swoich działań wykorzystuje kompleksy, frustrację jednostek, kompleksy narodowe wobec Zachodu. Oni jeszcze bardziej pobudzają narodowe kompleksy i frustracje. Sytuacja w Polsce jest poważna, dlatego ............................................... ..... czytaj więcej na ........... link .........
Erratko, ogranicz cukier i tłuszcze zwierzęce. Już Ci na te wklejki wielokrotnie odpowiedziałem - nie pamiętasz?
Gierek - zaiste - jak na komucha był jedynym (z tych dłużej rządzących - bo nie liczę np. Kani), który nie strzelał do Polaków. Za Jaruzelskiego był wierszyk:
Wracaj, Edziu, do koryta!
Lepszy złodziej, niż bandyta!
Ci, którzy się oburzają, że Kaczyński chce przekształcić naród, sami POwtarzają, że Polskość to nienormalność, że Polaków trzeba zeuropeizować, żeby przestali być homo sovieticus i żeby skończyć "polskie piekło". Konserwatywny Kaczyński podobno jest hamulcowym tych niezbędnych zmian. To w końcu źle, że chce zmian, czy źle, że nie chce - bo ja już głupi jestem.