poczekamy dokąd zaprowadzi nas bessa. Dopiero po odbiciu od twardego dna warto wchodzić. Ja stawiam, że będą to okolice 20 pln w ciągu kilku miesięcy, ale to się okaże. wróżką nikt nie jest i ja też nie.
Zgadzam sie tylko ze przy takiej plynnosci jak nie bedziesz akumulowal przez kilka miesiecy to bedziesz musial podbic kurs min ze 20%-30% zeby kupic sensowna ilosc
wróć od wątku za pół roku i wtedy oceń powyższe wpisy. Będzie jasne kto się dzisiaj myli. Jak polecą USA (a jest już blisko) to się inwestorzy pozabijają PKC na sprzedaż. A płynność (w pierwszej kolejności) zrobią ci, którzy płacili po 70... Nota bene, płynność a raczej jej brak, to kolejny duży czynnik ryzyka, który powoduje niższą wycenę.
Pod warunkiem ze spadnie do 20, a jesli sie utrzyma mniej wiecej na obecnym poziomie i za rok podejmiesz decyzje o kupnie to co? Inwestowanie to analiza scenariuszy i ocena zysk vs ryzyko... popatrz sobie na historie wycen lvc (nie mowie o wartosci bezwzglednej tylkoo mnoznikach np sprzedazy