Dzisiaj jeden z managerów przekazał nam ponownie bardzo wyraźną prośbę od prezesa, żeby zespół nie wypowiadał się na temat sytuacji. Ja zamierzam się tego trzymać.
Trochę szkoda, bo stawiam, że przynajmniej część piszących to faktycznie byli pracownicy, ale założę się, że prezes po prostu wie lepiej. Mam tylko nadzieję, że nie będziemy za długo czekać na wieści, bo wiem, jak bym się czuł z niepewnością na miejscu zespołu.