Kurs leci na pysk, a wy cały czas się pocieszacie że jest dobrze, że spółdzielnia zaniża kurs bo chcą przejąć spółkę, co jeszcze wymyślicie żeby się pocieszyć????? Sprzedajcie i wam ulży.
Podobno jestem w jakieś spółdzielni :)))) To prawda! W sensie kiedyś byłem, jak mieszkałem w bloku :) Tak czy siak do marzycieli nic nie dociera, nie przyjmują danych ze sprawozdań finansowych, wykresu kursu akcji czy "spektakularnych", "efektywnych" działań zarządzających. No nic, człowiek uczy się na błędach. POWODZENIA I DO NASTĘPNEGO ODBICIA na 2-3 sesje!