No to się okaże kto sprzedawał a kto kupował.
Mój typ, sprzedawał BRS kupił IPX.
Czyli nic się nie zmienia w udziałach tylko BRS odzyskuje kasę a strata na transakcji to raptem 30 gr. na akcji i w skonsolidowanym rachunku nie będzie miała znaczenia.
Oczywiście jest sygnał dla rynku, cena 4 PLN szybko nie wróci.
Jaki to ma sens? Jeśli transakcja została przeprowadzona wewnątrz grupy to i tak zostanie przekroczony próg 66%. W związku z tympowinno odbyć się wezwanie na pozostałe akcje. Mogę się mylić ale wezwanie to powinien ogłosić podmiot dominujący czyli BRS . Ostatnio za akcje płacił 4,2 wiec przez rok nie może wezwać poniżej tej ceny. Na pozostałe akcje będzie musiał wydać ponad 250 mln. Biorąc pod uwagę raporty TFI sprzedały one ponad 6 mln akcji wiec BRS skupiłby spokojnie 90%. Pytanie czy jest sens wydawanie takiej kasy na wezwanie czy nie lepiej zrobić fuzje IPX z BRS. Wszak wszystko zostałoby w grupie bez wydawania kasy
Jeszcze jedna pakietówka 400k po 3,5 PLN. Coraz taniej przerzucają. Mnie dziwi brak komunikatu spółki o poprzedniej, byłem przekonany że dowiemy się kto kupił 2,5mln papierów.
Dnia 2018-09-24 o godz. 11:02 ~bubel napisał(a): > Jeszcze jedna pakietówka 400k po 3,5 PLN. > Coraz taniej przerzucają. Mnie dziwi brak komunikatu spółki o poprzedniej, byłem przekonany że dowiemy się kto kupił 2,5mln papierów.
Wynika z tego, że 2,5 mln sztuk akcji biega sobie pomiędzy podmiotami niepowiązanymi z Romanem. Tyle tylko, że to mało prawdopodobne ;)