Dopóki nie sprzedaż to nie straciłeś. Sam kiedyś brałem na debiucie JSW po 136zł a potem spadło do ok. 8.90. Wtedy dokupiłem duży pakiet akcji i zarobiłem bo kurs odbił. Fakt, że trwało to sporo czasu. Najważniejsze w takiej sytuacji to wyczuć moment kiedy dokupić.
Tnąc straty przede wszystkim jak wyniosą już 5÷ ja zawsze trzymałem się tej zasady ale niestety nie w tym przypadku. Dzisiaj rano pogoniłem i trochę ocaliłem gotówki ale brałem w okolicach 2.05 ale to i tak 25gr straty. Na szczęście nieco dzisiaj na getinie odratowalem
Tego momentu nikt nie wyczyje bi chyba ze ten co stwryje tym jest tanio zawsze moze byc jeszcze taniej.fielda i spadki wskazuja na zbluzajacy sie krach gospodarczy kwestia roku moze wiecej
To zalezy, ja pamietam w 13 utopienie tarczynskiego po 15, w połowie 14 dokupienie po 9,80 - 10 i opchnięcie po 14. Wyszedłem +20% w horyzoncie półtorarocznym. Bez tragedii :)
Najważniejsze to mieć zapas gotówki i dobierać worek przez pół roku spadkow po 2..1,8...1,6..., a nie walić cały worek po 2 "bo jutro moze wzrosnie".