w korei północnej też warte są tyle państwowe spółki dziwne że mniejszościowi ( fundusze ) nie walczą o spółkę , albo oskarżyć zarząd o działanie na niekorzyśc akcjonariuszy i spółki
Wiedza i widzą że walka z dabrą zmianą może ich kosztować wszystko. Lepiej poświęcić jedną ofiarę bo to i tak jest kasa klientów i dalej zbierać konfitury