Za złudne marzenia o potędze. Na tym etapie rozwoju spółki (jeśli plany jakie mają są do zrealizowania) to i tak tanio nie jest. Nabrali ludzi i nagonili na kupno kolo złotówki. Umowy ustne, miliony za urządzenia które niby były na niby pokazie dla niby włoskiego partnera. Cyrk