W nawiązaniu do raportu bieżącego nr 62/2015 z dnia 19 października 2015 r. w sprawie przydziału obligacji serii D, Zarząd DEKPOL S.A. ("Spółka", "Emitent") informuje, że w dniu 27 listopada 2015 r. powziął wiadomość o dokonaniu w dniu 19 listopada 2015 roku przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku - III Wydział Ksiąg Wieczystych wpisu hipoteki do kwoty 52,5 mln zł w celu zabezpieczenia roszczeń obligatariuszy wynikających z obligacji na okaziciela serii D Spółki, o których mowa w ww. raporcie bieżącym. Hipotekę ustanowiono na należącym do spółki zależnej Emitenta - Almond sp. z o. o. prawie użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w Gdańsku przy ul. Toruńskiej, na której prowadzona jest inwestycja budowlana w postaci budowy hotelu Almond. Administratorem hipoteki jest spółka - BSWW Trust Sp. z o.o.. Wartość ewidencyjna przedmiotu hipoteki w księgach rachunkowych spółki zależnej Emitenta wynosi 51,4 mln zł. Aktywa będące przedmiotem hipoteki zostały uznane za aktywa o znacznej wartości ze względu na ich wartość przekraczającą 10% kapitałów własnych Spółki. Nie występują powiązania pomiędzy Spółką i osobami zarządzającymi lub nadzorującymi Emitenta a Administratorem hipoteki i osobami nim zarządzającymi.
w tym czasie akcje dekpolu spadły z ~15 zł do 9 rok później
180k akcji. Aby pokazać, ile to jest. To jest gdzieś tak obrót z ostatnich trzech miesięcy. Albo cały luty.
Także pewnie będzie kijowo. Chyba że nagle ktoś będzie chciał kupić. ale kto kupi akcje, które tak spadają i to spółki, która sobie dobrze radzi finansowo. "Skoro nikt nie kupuje, pewnie to jakaś mogiła"
Przestancie... przeciez wiadomo ze to pojdzie w inne ręce w calosci albo esotiq odkupi i skup bedzie mial z glowy i ile jeszcze dywidendy zostanie w domu dzieki temu. Dlatego ostatnio wstrzymali skup z rynku, podejrzewam
Ja też się nad tym zastanawiałem. RI sprzedało też już z 30k.
Esotiq ma tyle, żeby i dywidendy wypłacić, a tak jak napisałeś, wtedy też będą mieli mniej do wypłacenia dywidendy, oraz aby jeszcze kupić całość od RI.
Gdyby tak było, to mogłyby się dziać potem niesamowite rzeczy. Ale ja wolę być przygotowany na gorszy scenariusz. I tak Esotiqa będę trzymał i jakby miał spaść to dokupię.
Rozwiniesz? Jakiego rodzaju wałek, jakby miał wyglądać.
Dla przypomnienia, ale popraw mnie, jeśli się mylę.
1. Edicta kupiła 214k akcji jak cena była z 29.
2. Potem Edicta to sprzedała w okolicy 23 Ranville.
3. Kilka dni później była zwałka.
4. Teraz Ranville chce sprzedać 180k.
Wyskoczyłem z tym, że sprzedał 30k, bo musiało to by być podane. Ale jeśli sprzedaje 180k, to co z resztą?
Czy jest to tak, że Esotiq chce odkupić te akcje. Czy może tak, że Ranville chce zrypać kurs i potem odkupić. Czy też Ranville zajrzało do papierów, powiedzieli "o ja pie" i stwierdzili, że wychodzą. Czy jeszcze coś innego.
tylko te akcje zostały zablokowane pod zabezpieczenie, a nie sprzedane - jakby to było jakimś zabezpieczeniem kredytu, tak jak wcześniej w przypadku DEKPOL BSWW wziął akcje pod zabezpieczenie hipoteczne.
Cholera wie co oznacza ten komunikat
alej jak się spojrzy na portfel powiązań Ranville - to coś mi się wydaje, że tutaj może nastąpić zwalenie kurs i zdjęcie akcji z giełdy.
Czyli Ranville Investments jako zabezpieczenie daje akcje? Ale to jest nieodwołalne i tylko z pełnomocnictwem sprzedaży?
Jeśli RI ma problemy, to BSWW może sprzedać akcje za byle co, byle tylko odzyskać kasę. Ewentualnie rzecz, którą tutaj widzisz, to że się wszyscy dogadali, aby zwalić kurs i zdjąć Esotiqa z giełdy odkupując akcje za grosze. No to też możliwość.
same czarne scenariusze, dla odmiany dam pozytywny : Ranvill widzi, że wycena giełdowa dobra ale nie ma gotówki, bierze kredyt i jako zabezpieczenie daje akcje, za ten kredyt kuuje akcje esotique, Scenariusz mozliwy jak kazdy inny, tak długo jak się nie dowiemy szczegółów
Dnia 2018-07-26 o godz. 11:39 ~ktosio napisał(a): > same czarne scenariusze, dla odmiany dam pozytywny : > Ranvill widzi, że wycena giełdowa dobra ale nie ma gotówki, bierze kredyt i jako zabezpieczenie daje akcje, za ten kredyt kuuje akcje esotique, > Scenariusz mozliwy jak kazdy inny, tak długo jak się nie dowiemy szczegółów > >
Ale to też dość ryzykowne zagranie. No bo powiedzmy, że weźmie kredyt i na ile i ile tych akcji chce kupić, tzn do ilu chce z kursem wyjechać? Na jakim poziomie to się zatrzyma i utrzyma? Czy będzie wtedy chciał sprzedać czy będzie trzymał i liczył, że kurs nie spadnie.
Za tym, co napisałeś jest to, że RI kupił drożej i możliwe, że chciałby wyjść na plus.
Jeśli to jest zabezpieczenie kredytu, to też i w interesie RI chyba powinno być, aby kurs się utrzymał.
Jest to zastaw na akcjach pod obligacje. Dużo szumu by Was wywalić tanio z papieru. Spójrzcie sobie na koszyki zleceń. Po stronie podaży pusto, a na popycie ujawnionych prawie 8 tysięcy akcji do 19,50 PLN.