Ja mam 2898 akcji po 33,46 chyba... za równe 100K. Miałem stratę 18% w pewnym momencie ale cały rok kupowałem i się trochę uśredniło. Teraz jestem na zero. Ale tak jak pisałem, żadnych nerwowych ruchów. Tylko cierpliwość popłaci.
Słyszałem kiedyś historię, że kolo trzymał a papier stał jak zamurowany. No gość trzymał i w końcu nie wytrzymał i sprzedał. Pech chciał, że ruszyło dosłownie dzień potem. Albo papier jest dobry albo zły, nie można zmieniać swoich planów w trakcie trzymania jak nic złego się nie dzieje.
Słusznie. Ja też trzymam i zamierzam kupować, ale jeśli będą spadki lub pozytywne sygnały od firmy. Na razie czytam sobie o firmie i widać że pracują, do tego jest mała dywidenda. Nie zamierzam sprzedawać w tym roku, niezależnie od kursu.
Po takich tekstach już wiem, że słabo znasz Mabion. :) Jak dobrze pójdzie to góra kilka lat, bo ta firma docelowo kiedyś pójdzie na sprzedać. wieczorek skupił się na rozwoju tej firmy, Mab zostawił pod reką fachowca od pozyskiwania kapitału i sprzedaży. Pociągną lek, sprzedaż, a potem wezwanie.
Zdrowy rozsądek mi to podpowiada. Odszedł Wieczorek a Chabowski przejął stery. Poczytaj o nim. Dodatkowo Mabion w przypadku rejestracji będzie niezwykle łakomym kąskiem, a nie wiem czy dadzą radę sami znowu opracowywać kolejne leki. Poczytaj o programie motywacyjnym, bardzo ciekawe zapisy odnośnie wezwania. Oczywiście tak nie musi być i nigdzie nie znajdziesz jasnych deklaracji, że chcą sprzedać firmę, ale tak jak to widzę. Mabion na sprzedaż za kilka lat, a wtedy wszyscy na Celon.
Na celinie łapę trzyma jakiś duży byk. Jak były te ładne świece to tez wykreowane przez byka rączki bo debal nie kupuje po 500 tys zł.
Mabion zdaje się być lzszejszy w karnetach. No ale cóż zobaczymy, poczekamy. Kiedyś byk da sygnał do ruchu. ( zwłaszcza końcówki miesięcy, kwartałów polecam śledzić )
Miłego weekendu
Ps. Nie zmieniam wniosków z obserwacji, zanim się czegoś na celnie doczekamy to bioton zrobi 40%.