Jest to jasny znak, że spółka wychodzi na prostą po głębokiej i długiej restrukturyzacji. Widać efekty kontroli kosztów i optymalizacji produkcji. 1. marża na sprzedaży wyniosła tylko 19% (w najlepszych czasach 25-26%)..., a wynik i tak solidny na poziomie operacyjnym i netto. Co ważne, jest to już 4 z rzędu kwartał poprawy wyników rok do roku. Spółka w w 1. półroczu 2018 roku osiągnęła wynik operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) równy całorocznej EBITDA z 2017 roku, a przed nami jeszcze 2 kwartały ! Z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że dołek na wynikach spółki mamy za sobą.
Bo na spółce o takiej kapitalizacji kurs jest w 100% pod kontrolą. Brak wzrostów może więc świadczyć o tym, że: wyniki realne wcale nie są dobre (bo danych nie ma praktycznie żadnych i się do jakości wyniku odnieść) lub to, że niski kurs jest w tym okresie pożądany. Cóż jednak kurs jak nie ma obrotów.
Jakiś leszcz pisze, że wycena spółki będzie wkrótce wynosić czterokrotność wartości księgowej i dostaje kciuki w górę. Chyba sam od siebie. Głupoty nawet bessy nie są w stanie wyleczyć.
Pytanie co to dla niego krótki czas, bo dla mnie to jest 2 lata. Przy zyskowności na poziomie 10-15 milionów złotych rocznie spółka może podwoić kapitały własne, więc C/WK będzie w okolicach ~2x, a nie 4x. Na razie rynek rozgrywa poprawę wyników, przy dobrym 3 kwartale będzie bardziej skłonny uwierzyć w strategię spółki, która zakłada minimum 27 milionów EBITDA. Nie są to poziomy z kosmosu, spółka takie wyniki robiła w przeszłości. Kluczowe to sprzedaż nierentownych biznesów i skupienie się na miksie produktowym, który jest wysoko marżowy, gdzie jest wartość dodana - termokurcz, systemy rurowe.