Posiadam kwote 400 tys. zlotych na koncie w banku. Ponadto zainwestowalem 800 tys. zlotych w nieruchomosci (dwa mieszkania, sredniej wielkosci - jedno do zamieszkania, drugie do zamieszkania/wynajem), w Polsce. Poza tym pytanie gieldowe.
I teraz pytania: 1. Czy warto trzymac tak duze pieniadze (400 tys.) na koncie? Funduszom nie ufam, obligacjom tez nie. 2. Moze lepiej sprzedac nieruchomosci za jakis czas, gdy sytuacja zyciowa sie wyklaruje i zainwestowac za granica? 3. Czy wspomagac budzet wynajmem z Polski i zyc za granica - reszte srodkow (400 tys) zamienic np. na dolary i wynajmowac w danym kraju? 4. Ostatnio stracilem na gieldzie 15% zainwestowanych srodkow. Nie sprzedalem akcji, po prostu jest na minusie. Czy uwazacie ze ta bessa bedzie trwala dlugo?
Z gory dzieki za odpowiedzi... jestem troche zagubiony
jeśli masz takie fundusze i nie masz pomysłu jak je odpowiednio wykorzystać to polecam blog dla inwestorów, znajdziesz tam kilka ważnych informacji a propos inwestowania :)
Witam! Ja zainwestowałem część kapitału w mieszkania na wynajem pod studentów - dwa w centrum Wrocka i dwa mikroapartamenty w centrum biznesowym (Hydral - jeszcze mają wolne w grudniu zamykają inwestycje). Mniej więcej taką samą kwotę włożyłem w Life Settlements (idąc śladem Warrena Buffetta) w USA. Ciekawa forma inwestycji dla posiadających nadwyżki i mogących sobie pozwolić na min rok "rozstania" z kapitałem. Inwestycja nie dla KAŻDEGO - próg wejścia i czas trwania. Za to zupełnie niezależna od rynku kapitałowego, rynku nieruchomości , stóp procentowych (zysk znany z góry) czy cen surowców. Można fajnie dywersyfikować (czas\zysk\kwota). No i dla mnie najważniejsze inwestycja b e z o b s ł u g o w a !!! Podstawowe info na stronce www.binfo.pl Jakbyś był zainteresowany dzwoń. Pozdrawiam
...jeszcze o akcjach: masz w nich tylko 15% więc albo trzymaj i czekaj na zwyżki , albo zaakceptuj straty i zainwestuj w co innego (banalna porada , ale jak pytasz to odpowiadam) Ja myślę powoli o akcjach (tzn. zaczynam kupować na IPO) i skupować na dołkach KGHM. Nie zamierzam mocno w to w chodzić ze względu na czas potrzebny do śledzenie i analizy Mniej więcej 10% kapitału
Zacznijmy od ostatniego pytania: czy ta bessa potrwa długo? Tak, bessa po hossie trwające 9 lat będzie zapewne formacja złożona i potrwa - tylko w pierwszym etapie - około roku... Po pierwsze proszę się pozbyć akcji, na których ma Pan - na razie "papierową stratę" 15%. Trzeba zamknąć tę pozycję na przykład dzisiaj i nie liczyć na poprawę, skoro uważa Pan - a ja się z tym poglądem zgadzam - jesteśmy w początkowej fazie bessy. Indeksy bazowe (USA, DAX...) nie weszły jeszcze w bessę, a kiedy wejdą, indeksy MSCI, a w tym polskie indeksy RUNĄ o kilkadziesiąt procent, więc proszę nie czekać nie wiadomo na co...
Nie wspomina Pan w ogóle o zarabianiu - poza wynajmem, z którego kroci przecież nie będzie. To powinno być niepokojące dla Pana, bo może Pan wpaść w kłopoty, chyba że jest pan bliskim krewnym jakiegoś "krezusa". Odkreślanie wszystkich obligacji jako złych jest błędem i dziecinadą, bo właśnie tutaj warto poszukać lepszego wsparcia dochodów niż lokatami, które powinny służyć zapewnieniu bieżącej płynności i tylko temu. Oczywiście tak znaczna część kapitału w formie lokaty to błąd, chyba że ma Pan 70 lat i jest chorowity. Powodzenia :-)
Dużo wskazuje na to że jesteśmy przed zmianą koniunktury na świecie więc z inwestycjami wstrzymałbym się trzymając dolary i franki szwajcarskie oraz złoto bulionowe. Zamknąłbym pozycje na akcjach które Pan posiada. W czasie kryzysu ,, casch is king '' i wtedy będzie można inwestować.
Też mam takie zdanie, tylko pamiętać należy, że złoto to inwestycja długoterminowa, min. 10lat, w przeciwnym wypadku można również stracić. Proponuję CoinInvest na dzień dzisiejszy mają najlepszą ofertę.
A może pokój w hotelu?
Stała stopa zwrotu, wypłacana w formie czynszu - kwartalnie?
Lokal kupowany jako lokal użytkowy, z własną księgą wieczistą - w trakcie trwania umowy dzierżawy
można go oczywiście sprzedać.
Umowa dzierżawy na 20 lat.
Hotel w Warszawie pod brandem jednej z najwięszych sieci hotelowych InterContinental Hotels Group?
Oprocentowanie bankowe to śmiech na sali, faktycznie jest gdzieś w wysokości realnej inflacji. Natomiast na rynku krypto kończy się bessa i prawdopodobnie czeka nas powtórka z lat 2016-2017. Zatem o ile możesz poczekać rok czy 2, możesz spokojnie mieć powyżej 100% zysku (chociaż w 2017 dało radę osiągnąć na Bitcoinie 1500% zysku!). W ramach dywersyfikacji środków, spróbuj kupić za 10% tego co masz do inwestowania (polecam te najbardziej znane, są najpewniejsze), wrzuć na tzw. cold wallet (czyli wydrukuj klucze autoryzacyjne w kilku kopiach, schowaj je i nie trzymaj BTC na żadnych giełdach online). Osobiście mogę polecić kantor LINKKOIN - wczoraj dokonali naprawdę sporych zmian: cała weryfikacja mieści się w 7 minutach (karta + dowód) oraz obniżyli znacząco marże do poziomu najniższego obecnie na rynku. Tutaj masz linka: https://linkkoin.com?ad= BTCJUL1827
P.S. Mają polskojęzyczne wsparcie techniczne, więc nie ma problemu z dogadaniem się z nimi.
A ja polecam ziemię , zawsze na niej zarobisz tylko nie wiadomo kiedy , a jak nie Ty to dzieci , a z doraźnych to gielda ale tylko firmy komputerowe tam sa takie wzrosty że potrafią pokryć straty np na trzech innych
Już od ponad dziesięciu lat widzę, że złoto regularnie rośnie i w sumie się nie dziwię, że spada zaufanie do klasycznych inwestycji. Złoto to złoto i można trzymać długo, bez żadnych specjalnych wahań. Kilka sztabek mam z mennica24.pl i lepszego miejsca na zakupy złota inwestycyjnego sobie nie wyobrażam. Porównywałem wiele ofert dealerów, ale u nich bezkonkurencyjne stawki.
Można zainwestować część tych pieniędzy na przykład w kupno nieruchumości. Mogę Ci polecić dewelopera Family House w Poznaniu :) Mieszkania się budują i mają powstać na najnowoczesniejszym osiedlu w Poznaniu
W sumie nie jest to najgorszy pomysł :) A z tego co wiem to Family House to chyba obecnie najlepszy deweloper w Poznaniu, więc nie ma też niebezpieczeństwa że wycofają się ze wszystkeigo :)
A myślałeś o inwestycji w nowe technologie, np. blockchain? Czytałam niedawno na https://blockchainbiz.pl/, że rozwiązania oparte na łańcuchu bloków mają olbrzymią przyszłość.
Z inwestowaniem jest tak, że zawsze możesz stracić. Obecnie jest duże zapotrzebowanie na mieszkania, więc to wydaje się pewna inwestycja. Jednak za kilka lat może być inaczej.
Co do inwestowania na giełdzie - przy takim kapitale radzę znaleźć dobrego mentora/eksprta, który będzie Cię prowadził za rękę. Oczywiście zawsze możesz stracić, ale nie powinny to być tak duże straty i raczej będziesz zyskiwał ;)