Lipton napisał w sąsiednim wątku, że wie o tym, ze w spółce siedzi prokurator. Albo jest wszawą gnidą i łże jak pies - albo ma dostęp do informacji poufnych i handluje. Ciekawe, naprawdę ciekawe :D
Nie mam weny do zgłaszania takich pojedynczych pierdó.... łek, ale zacznę powoli robić screeny i wrzucać do chmury. "Masówkę" przekaże w odpowiednie ręce :)) Takie zdarzenie jak wszczęcie postępowania, w tym przypadku zakładam, że karnego musiałoby być zgłoszone w raporcie przez zarząd, gdyż jest to istotne zdarzenie w spółce. Niosące za sobą wiele konsekwencji... a skoro raportu nie ma.. to lipton to bajkopisarz i mitoman :)) Piszcie bzdury panowie, piszcie, dalej :))