Sprzedający nie kwapi się brać coś z ofert kupna sam wystawia i dokłada tylko. Tutaj nawet jak już odpuści podaż to wzrosnie może 20 gr i tyle bo już jest strach kupować wysoko. Jak się coś nie stanie ciekawego to sobie już będzie tak pływać od 40 do 60 gr
Totalne dno.Ci co kupili kiedyś(2007 r) np. po 0,60zł,to tak naprawdę po tych ich scaleniach są bardzo dużo stratni.Te akcje powinny teraz kosztować 60 zł.Ile kosztują?Wiadomo.Zwykłe przekręty!!!Manipulacja!!!.Dużo jest ludzi co trzyma te akcje.Tu tylko sąd.Knf tu nic nie pomoże i żaden SII.Składać trzeba prywatne pozwy.Tylko tak można odzyskać kasę,bo to nie jest realne,aby przy takich wynikach,wsaźnikach itp,ludzie potracili kilka tysięcy procent.Wiadomo,że to jest giełda,ryzyko...Ci co oszukują powinni za to odpowiedzieć.Niektóre osoby siedzą na tym forum,nic dobrego nie zrobiły i dalej mydlą oczy.Czyżby współpracowały z firmą?Wnioski wyciągnijcie sami.
Dnia 2018-06-08 o godz. 10:52 ~Kkk napisał(a): > Zawsze myślałem że stracić można najwyżej 100 procent tysiąc to można zarobić. Dlatego giełda jest piękna
Masz rację najwyżej 100% można stracić.Chodziło mi o to: aby wyjść teraz na zero,to kurs musi wzrosnąć o te kilka tysięcy procent.Sorry.
Brawo zaxy ,ale czy jest sens kopać się z koniem ,bardzo prawdopodobnie wszystkie te posty pisze jedna i ta sama osoba myśli ,że coś zmieni a kompromituje się coraz bardziej uważa ,że jak kali kraść to dobrze ale jak kalego ? jak napisałem wiadereczko szpadelek i piaskownica i to będzie mój ostatni post
Dnia 2018-06-08 o godz. 10:57 ~zaxy napisał(a): > a czy obserwator mógłby napisać, co konkretnie ma być w pozwie, > kogo pozywam i za co? >
Ktoś jak jest w temacie to wie o konkretach.Niekorzystne połączenie Mastersa/Wikana na niekorzyść acjonariuszy.Sztuczne zaniżanie kursu(manipulowanie kursem) a następnie scalenie akcji 10:1(dwa razy).Jest szereg niewłaściwych działań-włącznie z tymi obecnymi.Manipulacja i jeszcze raz manipulacja.Biegli konkretnie ustalą jakie osoby konkretnie są odpowiedzialne.Można też złożyć wniosek do prokuratury,przy odrobinie szczęścia nie umorzy i zajmie się z urzędu sprawą.Z jedną spółką giełdową wygrałem i na drodze mediacji dostałem odszkodowanie-częściowe.Resztę ma wypłacić skarb państwa(zaniedbania Knf),mam taką nadzieję.Jak nie- będzie odwołanie do skutku.Teraz się nie pieszczą z cwaniakami.To tyle.
Panie obserwator jeżeli wygrał pan ze spółką to którą ,spółki mają obowiązek to raportować nie słyszałem aby ktoś wygrał na drodze mediacji ,po drugie proszę sobie poczytać co to jest KNF i za co odpowiada ,a tak na marginesie na tym forum był już bankier55 podobno miał znajomości w KNF reasumując piaskownicy ciąg dalszy