Tu nie ma wątpliwości, energetyka poleciała na pysk za panowania Tchorzewskiego . Zastanawiam się nad celem działania tego ministra , czy miało to przynieść jakieś korzyści w działaniu na spadki kapitału spółek energetycznych ? Może Pan minister osobiście czyni sobie po cichu kapitał na własne potrzeby późniejszej starości a i rodzina może pomaga ? Bo za nic nie zrozumie jak można działać na szkodę wlasnej spolki . Mam cicha nadzieje ze Morawiecki to widzi i rozliczy szkodnika a moze sie myle ?
Zanim go wywalą kupi jeszcze odpowiednią rekomendację dla energetyków na sprzedaj z ceną docelową 0 pln, tak jak kiedyś na lotosie i cała rodzinka będzie zarobiona, a może i premier zarobi na eskach.