Liczyłem na wyższe przychody i wynik netto, ale spółka (co zresztą jest zawarte w raporcie) ujmie sprzedaż kolejnej części lokali z Winnicy w następnych okresach. Drugi kwartał też powinien być dobry.
Po stronie zobowiązań rozliczenia międzyokresowe (czyli zaliczki) i zaledwie kilka milionów innych zobowiązań. Obecna wycena jest żałosnie niska.
przy takich parametrach finansowych rodzina powinna skupić wszystko po np 5 zł , następnie zlikwidować spółkę i zgarnąć setki procent przebicia, jakakolwiek aktywność biznesowa nie ma sensu, na lokatach zarobią więcej
Wyniki mają obecnie znaczenie nawet nie drugo, a trzeciorzędne. Do kolegów co będą na ZWZ, pociągnijcie Szmagalskich za język:
- co z nowymi inwestycjami - na co poszła kasa na reklamę TV - jak budują wartość dla akcjonariuszy - może skup/dywidenda - kiedy wezwanie i po jakiej cenie:-)
Dnia 2018-06-20 o godz. 11:44 ~Szakal napisał(a): > Wyniki mają obecnie znaczenie nawet nie drugo, a trzeciorzędne. Do kolegów co będą na ZWZ, pociągnijcie Szmagalskich za język: > > - co z nowymi inwestycjami > - na co poszła kasa na reklamę TV > - jak budują wartość dla akcjonariuszy > - może skup/dywidenda > - kiedy wezwanie i po jakiej cenie:-)
Trzeba się było zarejestrować na walne i walczyć o swoje.
na moje oko w drugim kwartale sprzedali kilka segmentów. za pierwszy kwartał przychody z country wyniosły 1,8 mln, w drugim stawiam jakieś 2,5 mln, więc przy najmie lokali i sprzedaży końcówki winnicy powinnien być zysk 0,5-1 mln za 2 kwartał.
zróbcie już to wezwanie. Żal patrzeć jak kurs zdycha. Dzisiaj mieliśmy wezwanie na Wistilu. Dlaczego nikt nie chroni mniejszościowych przed takimi wałkami? Przecież to rujnuje resztki zaufania do rynku kapitałowego.
Dnia 2018-07-18 o godz. 21:24 wrak_czlowieka napisał(a): > Tutaj będzie powtórka i kolejna spółka zniknie z parkietu za ułamek swojej wartości.
GÓWNO zrobią nie wezwanie. Przepraszam, źle napisałem. Mogą zrobić wezwanie ale GÓWNO im z niego wyjdzie. Sam powoli kupuję i chcę przekroczyć 5%, jak się uda w niskiej cenie. Aż tak dużo już mi nie brakuje. Trzeba zacząć patrzeć im na ręce i w razie jakichś dziwnych ruchów informować kogo trzeba.