• Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: c_1 [62.21.33.*]
    Po dzisiejszych spadkach, zastanawiam się kto inwestuje w gamedev na GPW, bo chyba nie osoby rozumiejące rynek gier. Jeżeli ktoś widział w Agony (za 2mln PLN) konkurencję dla chociażby Frostpunka to musiał być szalonym optymistą.

    Z niszowego rynku horrorów (który najlepsze lata ma za sobą), porównajmy do zeszłorocznego hitu - Outlast 2 (koszt produkcji 5,5mln USD) - po pół roku sprzedał się w nakładzie miliona sztuk, gdzie sprzedaż opierała się na ogromnej popularności poprzedniej części gry + marketingu. Tutaj mamy zupełnie nowy tytuł od debiutującej firmy z niskim budżetem, bez wydatków na marketing. Jak na takie założenia to już sam Steam ma zaskakująco dobrą sprzedaż (spodziewałem się max. 300 komentarzy po dobie). Wielu na pewno liczyło na wysokie oceny/brutalne sceny i że gra rozejdzie się poprzez viral, ale wyniki sprzedaży nie byłyby drastycznie większe. Tym bardziej, że w horrorach widzieliśmy już tyle, że nie wyobrażam sobie jak zaskoczyć gracza z tego gatunku (no dobra, wyobrażam sobie, ale cenzura tego nie przepuści). Szkoda, że nie zrobili tego inaczej, bezpieczniej (liniowa skondensowana fabuła, mniej eksploracji), ale mimo wszystko gra się sprzeda i zarobi na siebie, więc daleko jej od klęski.

    W międzyczasie dochodzi House Flipper, który cieszy się zaskakująco dobrą sprzedażą i z nawiązką pokrywa to co Agony miało zarobić w oczach niektórych osób. Ale znów wygląda to tak, jakby nikt tego nie widział. Do tego Farm Manager 2018 wróciło na rynek i bardzo możliwe, że przy letniej wyprzedaży znów podskoczy, bo oceny wersji po aktualizacji są na poziomie 77%.

    Ostatecznie przenosząc się do kwietnia, gdy nie było wiadomo nic o żadnej z tych trzech gier, rzeczywistość (łącząc sprzedaż HF, FM2018 i Agony) spokojnie przerosła oczekiwania każdego obeznanego z rynkiem. HF kosmiczna sprzedaż (jak na gatunek symulatorów, żeby nikt nie porównywał np. z Wiedźminem), FM2018 zdecydowanie lepiej niż norma, Agony mimo niskich ocen blisko normy, może trochę poniżej. Wiec pytanie, gdzie leży problem?

    Niektórzy upatrują się tu drugiego CIG, ale tam w 100% opierali się na SGW3, który okazał się słaby, nie mieli w zanadrzu już nic, a do tego wydali spore miliony (40mln produkcja + 15mln marketing). W przypadku PlayWay inwestycje są bardzo bezpieczne z ich strony, wydają wiele gier rocznie i z założenia, część z nich nie wypali, ale część zyska niespodziewaną popularność.

    Próżno tu też porównywać do 11Bit, bo Frostpunk był małym hitem i sporo zarobi, ale tak naprawdę przez długi czas nie będzie u 11 żadnej większej gry tego pokroju. Moonlighter ma peak zdecydowanie niższy niż np. House Flipper w tym samym czasie. W planach na ten rok jedynie Children of Morta.

    Strategia PW jest prosta - wydać dużo tanich gier, część wypali, a część nie - i co trzeba im przyznać, pozwala to na porządny zarobek bezy ryzyka i z każdym rokiem jest coraz lepiej, bo dochodzą nowe małe studia do nich. Prawdopodobnie w przyszłym roku PW wyda jeszcze więcej "tanich" gier jak w 2018, jak wybadają studia z którymi współpracują, to może w przyszłości pokuszą się o coś większego.

    Podsumowując, wygląda na to, że większość inwestujących w spółki typu PW kieruje się emocjami, w grach mają założenia jak przy filmach za czasów VHS (jak są „cycki” to każdy dzieciak będzie chciał zobaczyć – nie to dziś tak nie działa). Do tego jak widzi słabe przyjęcie gry za 2mln (co jest śmiesznie niską ceną) to koniec świata i pewnie firma już składa wniosek o upadłość. Mam też wrażenie, że spora część osób wchodząca w gamedev patrzy tylko na wzrosty/spadki i działają z dziennym opóźnieniem. Niestety to rodzi spore pole do popisu dla spekulacji, co widzieliśmy w ostatnim czasie. Zresztą przy premierze HF też był spory zjazd, tylko tam sukces gry szybko podbił cenę i zamknął usta. :)
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~wth [185.5.121.*]
    Ja ci moge odpowiedziec 1 slowem. Nie.

    Nie znaja sie i 95% ludzi inwestujacych w gry nawet nie gra, nie mowiac o zainteresowaniu.
    Wiec nie dosc ze sie nie znaja na inwestowaniu to jeszcze nei znaja sie na samej specyfice gier.

    Dodatkowo nie potrafia tez czytac ze zrozumieniem. Wiekszosc opini negatywnych zaznacza ze gra jest fajna
    ale czekaja na potrzebne bugfixy. Ale wszyscy patrza tylko na 1 numerek na steamie.

    Ale w sumie dla mnie to dobrze, dokupie sobie po promocyjnej cenie i poczekam na wyniki roczne.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Zx [95.160.156.*]
    Przywróciłeś mi wiarę w inteligentne posty wśród tego bagna. Brawo!
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~papamobile [83.22.250.*]
    naprawia bugi to i peak wzrośnie. Ja to myślę tak że gra się ładnie sprzedaje a peak niski z tego że ludzie ją kupują i czekają na łatkę. Ja się nie przejmuje tą zwałą bo wiem że spółka ma zdrowe fundamenty. Będzie większa zwałą to zaczne uśredniać (aktualnie średnia 134 zł) Tak czy siak w dłuższej perspektywie PLW wyjdzie na swoje. Spekuła to największe zuo na giełdach...
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~toledo [89.64.34.*]
    Fajny merytoryczny post.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~ss [83.26.220.*]
    logicznie napisane....

    ja bym dodał, że uwzgledniając taką masę gier jakie wypuszczają, a przecież każda w zasadzie to odrębne studio to nie jest możliwym bez zatrudnienia dodatkowych kilkuset osób patrzenie każdej spółeczce na ręce, jakość, poprawianie za nich błędów itd...
    tutaj ewdentnie spółka CELOWO idzie na masę i dotychczasowe spore sukcesy na czele z HF czy CMS i paroma mniejszymi sprawiają, że ta taktyka okazuje się słuszna....czasem trafia się gorsza gra w tej masie, ale to jest po prostu kosz przyjętego modelu produkcji

    takie 11 bit też wypuszcza nie swoje gry, ale to są 1 czy 2 jak w tym roku rocznie... i żeby podpisać umowy z dwoma to przejrzeli ok tysiąca innych

    tutaj uwzględniając że tych studiów PW ma ok 40 już i gry się sprzedają w swojej masie dobrze to naprawdę duży szacun należy się spółce za dobór gier i stosunkowo dobre strzały sprzedażowe...
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~los [86.88.108.*]
    po co te wypociny oskarżacie zwykłego kowalskiego ze to jego wina ze spada bo sie nie zna a inwestuje ... tak na prawde sami nic mądrego nie piszecie jeden pisarz sie trafił i czaruje a tak naprawdę sam moze być gwoździem do tej trumny
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Zx [95.160.156.*]
    Los, jak Kowalski chce inwestować to nie na górce. I nie poddawać się owczemu pędowi. Dzisiaj nie sprzedałem żadnej akcji. Już raz popełniłem taki błąd na innej spółce a później urosła jeszcze 30%.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: c_1 [62.21.33.*]
    Los, absolutnie nie mam na celu namawiania do kupna/sprzedaży kogokolwiek i "podziwiam" osoby, które wprowadzają zamieszanie, kierując się tylko swoim zyskiem, bo sam po czymś takim nie mógłbym w lustro spojrzeć. Dlatego staram się chłodno oceniać sytuację.

    Chciałbym jedynie, że jak ktoś wchodzi w spółki z gamedevu, to miał choć minimalne pojęcie. A wielu nawet nie widzi różnicy między strategiami poszczególnych firm. Mam nadzieję, że ten wątek nieco naświetli sytuację i zachęci do poszukiwań. Skoro inwestuje się nierzadko grube pieniądze, to chyba warto wiedzieć w co, a nie dlatego, że "ostatnie 2 dni było 12% na zielono".
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Karol [89.231.90.*]
    W końcu widzę dzisiaj pośród tego całego panikarskiego i bezmyslnego bełkotu taką normalną prawdziwą wypowiedź. To co ta zgraja "ynwestorów " dzisiaj robiła jest żenująca. Potracili pieniądze bo...no właśnie bo co? Bez powodu. Przy spolce ktora za chwilę będzie miala 1/4 przychodow Cdr a zysk nawet wiekszy. Bez długów, z perspektywami i mądrym prezesem. A później płacz ze giełda to hochsztaplerzy? Stado baranów ktore nawet na pewno nie wie ile akcji jest w obiegu. I ze dolar juz po 3,70. Szkoda slow.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~papamobile [83.22.250.*]
    Patrz na rynkowe zmiany raczej jak na przyjaciela, a nie wroga – korzystaj z szaleństwa, ale nie bierz w nim udziału. - Warren Buffet
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~orzel74 [31.0.122.*]
    NIE TŁUMACZ BO ZA 6 MIESIĘCY NAPISZĄ ŻE NAGANIASZ.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [83.22.250.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Karol [89.231.90.*]
    Mam nadzieję że sprzedali co mieli i już się zniechęca. Tylko żeby znowu nie wskakiwali jak w piątek przyjdą wyniki sprzedaży.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Tero [185.246.210.*]
    Faktem jest, że ludzie nastawiali się na Agony jak super hit, a wiadomo było, że mega hitem nie będzie. Zresztą playway w jednej z informacji szacował, że sprzeda kolo 160k w ciągu roku od premiery, co jest możliwe. Problem tutaj jest że wiele osób nastawiało się na kolejnego frostpunka i skok na 300 zł albo więcej. Za dużo na giełdzie jest spekulantów którzy liczą na mega zyski a kończą tylko jako dawcy kapitału. Liczyłem że duzi gracze pociągną po premierze przynajmniej do 190 zł, spadki obstawiałem na góra 140zł ale dopiero po wzroście. Tego się nie spodziewałem ale widocznie dużo było januszy którzy chcieli zarobic kokosy z niczego. Szacując wartość społki na dziś można powiedzieć że wynosi ona przy zdrowym c/z 25 około 140 zł na akcje przy zyskach za ten rok koło 40 mln, który nie jest aż takim wymysłem i powinni go osiągnąć bez problemu. Życzę wytrwałości i nie męczcie się dziennymi fluktuacjami bo do końca roku spółka powinna skoczyć może nawet na wiecej niż 140. Trzeba pamiętać, że na obligacjach zarobicie 3% na lokacie mniej, więc zysk roczny ponad 10% jest dobrą alternatywą, a przez emocje można tylko stracić kupując bardzo drogo. biedni Ci co kupowali po 180 albo farma 51 po 34. I nie ładować wszystkiego w jedną spółkę.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Zx [95.160.156.*]
    Tero napisał: „Problem tutaj jest że wiele osób nastawiało się na kolejnego frostpunka i skok na 300 zł albo więcej. Za dużo na giełdzie jest spekulantów którzy liczą na mega zyski a kończą tylko jako dawcy kapitału.”

    W punkt! To powinno wisieć ma pierwszej stronie forum.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~folia-bombelkowa [93.175.164.*]
    Dnia 2018-05-30 o godz. 18:32 ~Tero napisał(a):
    > Faktem jest, że ludzie nastawiali się na Agony jak super hit, a wiadomo było, że mega hitem nie będzie. Zresztą playway w jednej z informacji szacował, że sprzeda kolo 160k w ciągu roku od premiery, co jest możliwe.

    W styczniu mieli wishlistę 165k (połowę tego co miał Frostpunk) i zdaje ci się że ktoś się spodziewał że tyle pójdzie w rok???

    Dnia 2018-05-30 o godz. 17:28 c_1 napisał(a):
    > Agony mimo niskich ocen blisko normy, może trochę poniżej.

    Gdybyś miał pojęcie o gamedevie to wiedziałbyś co oznacza peak poniżej 3k przy przecenie startowej i notach ledwo ok. 50%. Frostpunk przy 2-krotnie większej wishliście miał peak prawie 30k. To wg ciebie "mały hit"??? To ile w tym roku było lepiej sprzedających się indyków???

  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~JankoInwestor [83.26.20.*]
    Trzeba obiektywnie sobie powiedzieć. że w ostatnim czas kurs rósł hurra optymistycznie. ponad 300% w 3 miesiące bez jakichkolwiek informacji o sprzedaży i zyskach musi zrodzić swoje konsekwencje. A są nimi emocje ujawniające się przy wahaniach kursu. I tak było dzisiaj. Ci wszyscy , którzy dzisiaj sporo stracili na kursie a nie sprzedali myślę, że maja w miarę dużą pewność, że tą stratę w tym roku odrobią. Tak jak nie było podstaw żeby tak rosnąć w ostatnim czasie, nie było żadnego powodu do takiej panicznej wyprzedaży. Ale cóż, z giełdą się nie dyskutuje. Jeden mocno pozytywny komunikat ze spółki i spokojnie mamy znów 140-150 zł. A patrząc na komentarze i inne parametry na steamie i innych portalach spokojnie można patrzeć w przyszłość. Jedno co budziło w mnie obawę to czy ten ruch nie jest wynikiem globalnej polityki i sytuacji w Europie. Ale chyba nie ... Czekamy na piątek. Może być jeszcze różnie. Część inwestorów dopiero dzisiaj wieczorem się dowie jak się sprawy mają. Oni muszą jeszcze w piątek rano odreagować.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Taja1 [89.68.210.*]
    Każdy ma swój rozum i wciska Enter kiedy chce. Raz z góry raz pod górę. Wcześniej wszedłem to trochę mniej bolało ale nadal wierze w PLW. Poczekajmy na wyniki a te bedą dobre, przecież to widać. Ja grałem ale wiele lat temu, zaczynałem razem z synem. Pozdrowienia z nad morza
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Cypis [89.64.47.*]
    Człowieku nie ynwestorzy jak to piszesz i jaki jesteś tylko potężny kapitał. Popatrz na obroty z 2 dni i nie kłap dziobem bez sensu tylko dlatego ze Ty chcesz żeby rosło. Na giełdzie rządzi kapitał i gruby kapitał rozdaje karty. Jeżeli tego nie widzisz to co robisz na giełdzie. Przecież nie urośnie dlatego ze tytego chcesz tylko spadnie bo inwestorzy grubo sprzedają. Takie ynwestorzy i zajączki jak Ty tego nie zmienia. I żeby nie było. Nie życzę Ci strat jak również nie życzę spadku kursu tylko potrafię wyciągać wnioski z zasad jakie panują na gpw. Nie liczę jednak ze zrozumiesz mnie prawidlowo
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Bene [83.145.152.*]
    W piątek moze wejde z małym kapitalem.
    Mądrze prawi na kwartał moge połozyć małą sumke
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Karol [89.231.90.*]
    Grupa ma juz ponad 55.000 i caly czas rośnie. Myślę ze 100.000 szt w 72h powinniśmy sprzedać. Do tego konsole. I to gra za 2-3 mln, nie za 60 mln. Zastanawiam się tylko czemu na konsole w metacritic takie małe oceny a w Playstore więcej ocen i az 4 gwiazdki. Ktos chyba trolluje na tej mecie.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: pasta88 [89.64.27.*]
    Pewnie spoldzielnia troluje.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~misio [46.238.241.*]
    dzisiaj to była mega panika

    pewnie ze aa2, orzel74 i Ciekawski sprzedali swoje akcje, kto by nie sprzedal jak mial po 65 a bylo po 180, no kto!!!!
    sprzedali i teraz sobie siedza spokjnie z grubymi tysiacami na koncie, ale na tym polega szulernia
    kupic tanio sprzedac drogo
    dzisaj to szl walenia pkc prawe w piatek na otwareciu zakladam dalej wodospad popludni sie uspokoi, ale pojechali w sumie jakies 35-38% sporo

  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: rotawirus [31.1.81.*]
    Dnia 2018-05-30 o godz. 18:38 ~misio napisał(a):
    > dzisiaj to była mega panika
    >
    > pewnie ze aa2, orzel74 i Ciekawski sprzedali swoje akcje, kto by nie sprzedal jak mial po 65 a bylo po 180, no kto!!!!
    > sprzedali i teraz sobie siedza spokjnie z grubymi tysiacami na koncie, ale na tym polega szulernia
    > kupic tanio sprzedac drogo
    > dzisaj to szl walenia pkc prawe w piatek na otwareciu zakladam dalej wodospad popludni sie uspokoi, ale pojechali w sumie jakies 35-38% sporo
    >

    A tobie kto bronił brać po 65?
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Zgaga [109.241.104.*]
    Czyli kupować jak / jeśli ?
    poniżej 100 zł czy jak ?
    czy poniżej 80 zł ?

    przecież podbicie było pod Agony Jako nowy TWOM czy FP a waszym zdaniem nie miał szans mimo kulku lat przekładania premiery.
    i potrzebuje patcha -
    ktoś z zewnątrz tą grę przgrał przed wypuszczeniem?
    Gdzie 200 opinii próbnych graczy. Jak to możliwe??

    Teraz trwa zwała bo Agony jednak nie jest TWOM/FP.

    Inni nie mogli kupować po 65 zł bo nie mieli pojęcia o Spółce
    Dopiero Pomniejsze sukcesy przyciągnęły uwagę.

  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~misio [46.238.241.*]
    zrozumiales co napisałem?
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Sonny [89.64.58.*]
    Na koniec dnia wrerszcie można przeczytać coś mądrego, wyważonego. Tyczy się to nie tylko głównego wątku, ale i odpowiedzi. Panowie tak trzymać! :)
    Jeszcze przytoczę Warrena: 'bój się gdy inni są chciwi, bądź chciwy gdy inni się boją".
    Nawet wczoraj cieszyłem się na tą korektę. Ale dzisiejsze zachowanie inwestorów na PLW i FARMIE jest haniebne, jak stado baranów zdołowane zostały wzrosty od początku miesiąca.
    Dokupiłem dzisiaj Playwaya i Farmę, chociaż jeszcze sporo powyżej kursu zamknięcia. Ale tu wcześniej czy później przyjdzie solidny zysk i wypłata.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Tero [185.246.210.*]
    Apropos Buffeta to tego trzeba się nauczyć, panowania nad emocjami. Trzeba też pamiętać, że błędów się nie uniknie. Nie wolno się poddawać tylko wyciągać wnioski.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~pisak [31.178.22.*]
    Polecam popatrzeć na akcjonariat https://stooq.pl/q/h/?s=plw
    Tyle funduszy z malutkimi pakietami akcji (na dzień 31.12.2017), bo do tego czasu były mizerne obroty i było jak kupić.
    Fundy zazwyczaj nie wchodzą krótkoterminowo.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Cypis [89.64.47.*]
    Buffet mawiał też aby unikać kupowania spadających noży
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~vccvbbv [5.172.255.*]
    No bo jak ktoś kupował po 150, to łapał noża, skoro można by dzis po 114. Tylko co z tego, skoro tutaj są tylko dwie opcje teraz. Albo chwile poleży na dole i będzie wybicie po wynikach finansowych (to fakt że gra zarobi i to sporo, a do tego HF zarabia grubo i mamy dobre zapowiedzi), albo od razu w piątek będzie odbicie, bo wejdą ludzie z głową na promocji a nie panikarze. Ile ta firma miała zysku za 2017? 17 milionów? To przeciez HF i Agony w tej chwili mogą mieć już takie zyski, bo na oko rankingi na to wskazują, a te gry dopiero co wyszły... Tu jest mega potencjał. Agony można zapaczować, HF to mogą być nowe Simsy, z potencjałem na miliard zysku. Nie chce nikogo namawiać, ale moim zdaniem 200 do końca roku po publikacjach finansowych to prawie pewne.
  • Re: Czy ludzie inwestujący w gamedav rozumieją rynek gier? Autor: ~Collin01 [83.26.228.*]
    Bardzo dobry komentarz - takich nam trzeba - Pozdrawiam
[x]
PLAYWAY 1,46% 244,00 2026-05-06 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.