W kilka dni ktoś odebrał ponad połowę wolumenu, więc teraz pozostają już tylko wystraszeni i nieufni. Ci co odebrali w okolicach 0,5 zł z pewnością zarobią nawet przy scenariuszu likwidacji indaty.
Dzisiaj podaż padła, nie chcą sprzedawać. Więc może i masz rację. Na początku przyszłego tygodnia najprawdopodobniej znów będą skoki po 20-30 procent w górę. Chciałem dzisiaj dokupić ale zlecenie wisi od rana i nie ma chętnych do sprzedaży.
Wiedza jest taka, że kto normalny kupi ten walor? Byli tacy co setkami tysęcy kupowali z myslą o zarobku, ja w cenie około 0,80 gr sprzedałem ze stratą i ani myslę odkupować "po taniości". Tylko spekuła obecnie obraca bezwartościową makulaturą pisząc o lizaniu w granicy 1 zł, za taką cenę to nie poliżesz.