Pozostanie z papierem to brak wiedzy ,doświadczenia i na koniec zdrowego rozsądku.To raczej
początek spadków ,kolejny etap to panika.Wielu z was nie potrafi z powodu ograniczeń psychologicznych ciąć strat(o innych ograniczeniach nie wspomnę).Argument zdrowego rozsądku tez tu nie zadziała,tak to juz jest.Przeslanek do wzrostu nie ma ,a to juz naprawde dużo by pozostać poza rynkiem.Zawsze na ukojenie nerwów macie tu dwukolorowego "szkodnika".
Taka sobie analogia. Jak grasz w kasynie to nie obwiniaj krupiera ,ze ci nie idzie (przegrywasz). Jak kazdy to zrozumie to przestanie narzekac na p.Tomasza.:) A ten gosc ukrywajacy sie pod pseudo tez_analityk to jakas wiecznie nizadowolona niedojda czy cóś ?
Wydaje sie ,ze napiecie jest bliskie paniki .Jestesmy blisko maja (sell itd....),a to ma znaczenie -to jeden z oczywistych pretekstow do opuszczenia rynku przez " rozgarnietych" graczy. Czekamy na eseje "jajoglowych" :))
Dla niektórych jest okazja do dokupienia. Ci co nie mają za co siedzą i kwiczą , o ile grają na długo. Ci co wpadli na chwilkę są już dawno poza rynkiem.