jasne, inwestor w arri lub erne. chyba jakis mecenas sztuki albo inny wolontariusz dobroczyńca. przedież ta arri nie ma nawet żadnej dokumentacji oprócz folderka reklamowego w którym można podać wartości i osiagi jakie siechce. jest jakaś specyfikacja tego składaka? czyli chocby jakis silnik? a no tak jak moze bycspecyfikacja skoro nic nie mozna kupić.
O wow, że ja nie dostrzegałem takiej spółki, sportowe auta, jachty, produkcja gier, a teraz kryptowaluty! Na moje nieszczęście Pani z warzywniaka powiedziała, że u niej więcej zarobię i jej zaufałem, powiedziała: Synu, Erne coś w ogóle sprzedaje? Bo u mnie truskawki w sezonie to zawsze schodzą...
no sprzedajakoszulki z nadrukiem teg oskłądaka. nieźle, a aspiracje mieli na podbój swiata a wyszło jak zwykle. ten chudy prezio to do reklamy denaturatu sie na daje i na parkingowego a nei na giełdę. czemu sam nie jeździ tym super shitcarem? musk jeździ Teslą a ten typek nie moze swoim wypasem?