takie i ja mam podejście jeżeli chodzi o indata, traktuje to trochę jak kasyno, albo wszystko albo nic przeznaczyłem na to pewną kwotę i im więcej naganiają, tym więcej będę kupował bo to mnie utwierdza, ze będzie jednak pionowa kreska ku niebu bingo
Ja też liczę na dobre odbicie, na razie jednak przed nami miesiąc niewiadomej, więc przewiduję dalsze spadki. Są szanse, że jednak zejdzie do 0,30 a właśnie tam czekam na zakupy. Oczywiście, to może być chybiona decyzja i mogę powiększyć ew. straty, ale cóż... Bez rydzyka życie jest nudne...;)