Dokładnie, stały repertuar. Spadek, wzrost LOP. Potem korekta, spadek LOP i do końca dnia oddawanie wzrostu - na fixie zjazd o 10 groszy. Następnego dnia spadek o kolejne 2-3%.
Chyba tak, trudno się nie zgodzić. Przy 11zł była podobna rozgrywka. Chociaż liczyłem tu na jakiś dołek. No cóż, jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby odejście socjalistów od władzy. Inaczej na GPW nie ma czego szukać.
Dnia 2018-03-28 o godz. 18:35 mmm1212 napisał(a): > Pisałem wczoraj. Każdy wzrost jest szybko oddawany, ze świecy wzrostowej pozostają jedynie górne cienie. Aczkolwiek każdy spadek dojeżdża do końca dnia, nie ma żadnych dolnych cieni itd. Rynek jest zwyczajnie słaby, jutro 9.70 nie powinno być zaskoczeniem.
Dostosowałem się do tego Twojego wpisu. Chciałem sprzedać po 10,10zł ale dobrze zrobiłem i sprzedałem szybciej.
Co prawda to jest spojrzenie krótkoterminowe. Przykładowo w długim terminie te akcje są tanie. No, ale komu będzie się opłacało siedzieć 2-5-10 lat? Tacy, którzy kupili po 20zł nie mają wyjścia, ale komuś przy stracie 5-10-15% bardziej opłaca się teraz rotować tymi akcjami.
Cały dzień na plusie nie marudzić bo mogło być na ,a po świętach pewnie będą wzrosty a nie spadki. przynajmniej ja tak to widzę pewnie jak większość kupuje po 9.90 i sprzedaje po 10 to kocioł trwa ... sami się przyczyniamy do tego marazmu na PGE
Bez przesady, gruby rozgrywa i drobni nie mają tutaj nic do gadania. Tchórzewski opowiadał, że do końca marca będą plany dotyczące elektrowni atomowej i wyszło, jak zwykle. Planów nie ma, a niepwność na akcjach jest. Według mnie PGE po świętach nie utrzyma obecnych poziomów. Enea i Energa wskazują kierunek. Przy 11zł na PGE tamte dwie spółki kosztowały 10 z kawałkiem. PGE się z nimi zrównało, teraz tamte lecą na 9, a PGE bezskutecznie próbuje utrzymać się przy 10. Kluczem jest minister i tyle.
Oczywiście to nie wątek Enea i Energa ale po świętach te spółki też już powinny przestać spadać, bo wyceny są już kuriozalne, dlatego sądzę, że i PGE szoruje po dnie, pora na wzrosty..., a mali też mają wpływ na notowanie niestety obecnie w tej nagonce na spadki sprzedają akcje i pogłębiają spadki niech małych jest tylko 1000 osób niech każdy sprzeda 1000 akcji a to wcale nie tak dużo podejrzewam że nie jeden ma kilka albo kilkanaście tysięcy akcji PGE są miliony !!!
Ja mam 30k i w żaden sposób nie jestem w stanie wpłynąć na kierunek notowań PGE. Na jakichś groszówkach z NC tak, ale nie na spółce z WiG20, która ma po kilkadziesiąt milionów obrotów dziennie.
Dziś obrót 1 mln 430 tys akcji pewnie że mali nie będą decydować o notowaniach PGE nie dlatego że mają po kilkanaście tysięcy akcji, ale dlatego, że nie są skorelowani jeden sprzedaje drugi kupuje i chce oczywiście ograć jeden drugiego, a duży ma kilka milionów pod przyciskiem i w dodatku nie swoich pieniędzy wisi mu to najwyżej nie będzie premii. Upieram się, że gdyby Premier/Minister zapewnił, że będzie dywidenda co rok, nowe emisje i sensowne inwestycje notowania PGE równiutko szłyby do góry, a Polacy może pomimo już kilku numerków jakie doświadczyli objęliby nowe emisje niechby to w końcu była spółka normalna.
Dzisiejszy obrót nic nie znaczy bo był ostatni dzień przed świętami i na całym WiG20 obrót wyniósł marne 550mln. Od początku notowań w 2009 roku średni obrót na PGE to 41mln dziennie. Gdy mamy obrót bliski średniej (przykładowo wczoraj) to w jaki sposób jest on kształtowany? Latają pakiety po 100-200k akcji kilka razy dziennie. To są transakcje pakietowe ustawione między funduszami (wymieniają się). Resztę tak samo sypią sobie fundusze z wora do wora i tak robią jazdy po 10%-20%-30%. Gdyby premier ogłosił dywidendy.... No jasne, że by szło, ale to nie dlatego, że zwykli Polacy zaczęliby masowo kupować akcje po 1000 sztuk każdy tylko dlatego, że spółka ze swoimi zyskami i wyceną fundamentalną zainteresowałaby fundusze (przede wszystkim zagraniczne), które opierają swoją strategię na spółkach regularnie płacących dywidendę. Dlatego kurs akcji stałby o wiele wyżej bo fundusze budowałyby pozycje. Drobni na spółce z WiG20 nie mają nic do gadania, mogą jedynie podłączyć się do trendu (na krótkiej pozycji lub długiej) i tyle. Mali mogą sobie zamieszać w spółkach z NC.