Też miałem podobne odczucia, Trzeba się zwijać z tego szamba bananowego. Lepsze już te 2% na lokacie i spać spokojnie. Jak Cię spółka nie okradnie jakimiś emisjami to US a jak jakimś cudem uda się zarobić pare złotych to podatek Belki (który miał być na chwile). Kto im będzie zarabiał na te nagrody jak będą spółki rozwalać? Obligacji w nieskończoność emitować nie będą bo to nie USA.
Mam kupione akcje kilku spółek, bo uważałem, że ważna jest dywersyfikacja i w ten sposób jestem w miarę bezpieczny. Skrocikem pozycję na Orlenie i Lotosie, jak zaczęły się klocki, chociaż te spółki wcześniej wydawały się bezpieczne. Dokupifem fro. Gdyby najbezpieczniejszą spółkę z portfela, powiedziałbym, że Ferro jest najstabilniejsze i najbezpieczniejsze. Macie rację co do bananowej.