Podjęcie uchwał co do dalszego istnienia spółki. A potem akceptacja działań zarządu co do restrukturyzacji. Nie mają pomysłu na spółkę. Czyli prawdopodobnie likwidacja.
Bankrut?
Ciekawe czy ktoś poniesie odpowiedzialność za to że nie ogłosil upadłości mimo że wiedział, że ta spółka to same długi i zobowiązania z coraz mniejsza ilością klientów. Pracowników zresztą tez. Tych to podziwiam że im się chce przychodzić dla idei. Bo nie dla kasy.
Nie ma podstaw do bankructwa. Ostre cięcie kosztów i tyle póki co. Likwidacja to proces na wiele lat. A tu biznes się kręci tylko koszty rozwoju są bardzo duże. Zatrzymując teraz machinę sprzedażową spółka będzie mogła funkcjonować przez wiele wiele lat nawet uzyskując przy tym zysk. Chociaż z komunikatów ewidentnie nie wynika aby zatrzymywali sprzedaż tylko myślą nad inna forma współpracy z handlowcami. Jak model prowizyjny itd. ale czy to się przyjmie to nie wiadomo