Nadchodzi era samochodów elektrycznych, Niemcy usuwają z miast diesle, a wy się nastawiacie na zyski, spółka z przyszłością,wolne żarty Niemiec nie sprzeda niczego na czym można zarobić.
Jakby się nie opłacało to by firma upadła albo sprzedaliby 100%. Siedzę tu kilka lat i dokupuję, holding ma perspektywy również na recykling innych rzeczy a nie tylko katalizatorów z takim zapleczem technicznym i know-how, dodatkowo wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi pociągnie za sobą również i recykling katalizatorów jeżeli ludzie zaczną się na nie przesiadać. Każde przejęcie daje większą możliwość rozwoju, zwiększa przychody a miejmy nadzieje, że po synergii i optymalizacji kosztów pociągnie za sobą znaczne zyski, szczególnie, że w perspektywie kilku-kilkunastu lat ceny surowców powinny iść stopniowo do góry ze względu na koszty ich wydobywania. Jeżeli ktoś patrzy na to, że "zyski będą tylko na waciki" to nie ma pojęcia po co są przejęcia spółek konkurencyjnych w danej branży.
tak, ale tylko w sytuacji, że dużo potrafią zarobić na płytach, zobaczymy czy uruchomiona fabryka podniesie znacząco zyskowność za IV kw. jeśli podniesie to w zakupie niemieckiej firmy nie chodzi tylko o akumulatory, ale o dostęp do rynku celem inny zakupów