Ano nic - konsekwencja przełamania wsparć na 7,78-7,80. następne na 7,30 też już dzisiaj było przetestowane i chyba raczej padnie z hukiem. Kierunek 6,50 tam jest bardzo mocna zapora przed dalszymi spadkami. Spadki przyspieszają wolumen rośnie niedługo panika...Pierwszy zacznie sypać niejaki dedalus ze swoimi 18 k za 5 zł chociaż jeszcze 5 lutego pisał , że dobiera a cena była 9 zeta w grudniu pisał coś o cenie 13,90 następny w kolejce jest niejaki akcjonariusz co widział 11, 12 zeta. Będzie się działo..Ciekawe czy mają jeszcze paznokcie czy już poobgryzali. Ja czekam na 6,50 i może coś tam zacznę kupować pod dywidendę - myślałem wcześniej o 7 zł ale widzę , że będzie dużo niżej...
Oby, oby - do zakończenia spadków brakuje właśnie etapu panicznej wyprzedaży i opuszczenia pokładu przez ostatnie słabe ręce. Potem powolne ubijanie dna i odbijanie w górę.
Juz nie wiesz na jakiej spółce naganiać na spadki, wszedzie cie pełno frustracie, na getbacku to samo robisz. Współczuję zajęcia, pamietaj tym, ze karma zawsze wraca, wroci i do ciebie. Zycze ci jednak dobrze w zyciu.
Wygląda a to, że powoli możemy zacząć liczyć na odwrót. Ładnie ktoś sypnął, ale tych stop-lossów nie była aż tak dużo. Linia trendu powinna nas utrzymać.