Co jeżeli nie wystawię zlecenia, a załóżmy wycofają spółkę z giełdy na prawie litewskim i będzie przymusowy wykup? Jaka jest procedura i jak odzyskam swoje pieniądze (o ile odzyskam). Czy ktoś ma takie doświadczenia?
Jak będzie przymusowy wykup, to pewnego dnia na rachunku zamiast akcji, będziesz miał gotówkę.
To się stanie automatycznie, nic nie będziesz musiał robić.
Nic się nie stanie, będziesz miał akcje poza obrotem giełdowym, w litewskiej spółce. Bedziesz mógł je sprzedać, o ile znajdziesz chętnego (plus sam notariusz będzie kosztował kilka k), bo faktyczna wartość małego pakietu, będzie bliska zeru.
Tak, tak, kolego przy przymusowym wykupie będzie miał akcje. Kolega to płatny troll mający skłonić do sprzedaży poniżej ceny we wezwaniu czy tylko (nie)pożyteczny idiota?
Wykup nie jest przymusowy, aby akcjonariusz większościowy mógł taki ogłosić musi mieć conajmniej 95% akcji. W obecnej sytuacji nic jeszcze nie jest przesądzone. Nie mają jeszcze 80% potrzebnych do zdjęcia spółki z GPW, nie wiemy jak zachowają się fundusze, które mają jeszcze kilkanaście procent. Zachęcam do spokojnej obserwacji rozwoju wydażeń.