Ktoś próbuje utrzymywać kurs na pewnym poziomie. Pewnie do 16.02 czyli wyników. Wnioskować można, że w wynikach i komunikatach z frontów otwartych konfliktów (US i A) szału nie będzie. Czyli szykuje się szorowanie po dnie w tych realiach rynkowych, tylko do jakiego poziomu (5-6) ? Już nikt nie wierzy we wzrosty .... no może Węgrzy :))
Stoi w miejscu. Przewalaja animatorzy rynku miedzy soba. Odbijaja pilke miedzy 10.6 i 11 to juz zaczyna byc nudne. Mala plynnosc to bolaczka takich misiow. Moze wiecej kasy na PR winno pojsc?