Małoprawdopodobne ale możliwe. Spółka bez środków, teraz bez organów, rozdrobnione zobowiazania. Że giełdowa? Na ile można wycenić proces dojścia na Nc?
Jest też niesplacony kredyt i zaległości podatkowe. A obligatatiuszy kilkunastu. Długi na ok. 3 mln. Czy ktoś wyłoży nawet 50% tej kwoty żeby przejąć trupa?Wątpię.