Bez pozytywnej informacji ze spółki będzie się kisiło w przedziale 6- 10 gr. Ulica ma dużo akcji więc wszelkie scenariusze sa możliwe, w zależnosci po ile brał groszołap i jakie kółko chce zakręcić. Spora podaż przy 10 gr znaczy że groszołap wziął na prowident po 7gr i już liczy zysk przy 10gr. Niepokojący jest fakt wyjścia fortresa, zbycie pod stratę podatkowa na początku roku oznacza ratowanie resztek zainwestowanego kapitału. Generalnie nie wygląda dobrze, ale z 2 strony nikt nie wie czy akcje ma leszcz czy silnoręki. Dla posiadaczy toaleciaka opcja 2 byłaby szansą na wyjście nawet z zyskiem. Wiadomo że w tym roku będziemy mieli trójwymiarowego trupa albo dwuwymiarowy zysk.
Mi wpadło coś po 6. Malutko ale zawsze. Może jutro coś skubne by wesprzeć popyt ale to wszystko zależy od tego jak to będzie wyglądało o godzinie 11. Może być tak że ktoś stwierdzi ze oddaje po 9 i koniec z podbitki bo ulica się przestraszy i tez zacznie po 9 małe ilości sypać. Zobaczymy raport kwartalny i myślę wyjaśni się już całkowicie jak się sprawy mają. Przychody i zobowiązania chyba będą najciekawszą pozycja. Gdyby przychody były jakiekolwiek a zadłużenie spadło to kto wie jak kurs zareaguje. I dlaczego bzwbk nie wychodzi? Chyba wiedzą więcej niż my a skoro tak źle to dziwne że są tacy bierni