a to gnojki, uciekają ze swoimi straszakami jak tylko wystawi się kupno na większą ilość( zaznaczam większą w rozumieniu ilości jakimi chcą uwalać kurs), ja nie ucieknę ze zlec.K a w najbliższych dniach jak dobrze pójdzie będę chcieć zakupić dużo więcej, więc wy straszcie dalej a my swoje:)))
Gordon, przy takich ilościach,które im wpadają to ciężko nazbierać a może się poświęcimy i sypniemy im ze 30-50 k po taniości to może się nażrą??- oczywiście żartuję, ja dokupuję jak tylko coś wpadnie:))