Wyleszczony to może czuć się ten kto sprzedał . Ubrany to ten co posiada na dzień dzisiejszy akcje po cenie powyżej 3 zł,a i tacy przy ,,odrobinie'' cierpliwości odrobią a może i zarobią.Pozdrawiam.
Może i mam,ale spróbuję jaśniej bo u Ciebie też nieciekawie . Bardziej chodziło mi o inwestycję długoterminową a nie na zasadzie spekulacji kupić -sprzedać. Ja na innych spółkach tez (jeżeli się uda) zarobek szybko realizuje (Bioton) bo nie wiąże z nimi żadnych nadziei. Inaczej z Pamapolem która wg mnie jest spółką perspektywistyczną. No..........:):):)
Lepiej zwróćcie uwagę na AITON z New Connect. Spółka fundamentalnie super, cena bardzo atrakcyjna, kilka dni temu info o zakupach akcji członka Rady Nadzorczej. Wybicie wisi w powietrzu a akcji powyżej 90 groszy praktycznie nie ma w arkuszu :)
Jężeli odkupuje to znaczy że ma nadzieje że spółka da zarobić w przyszłości jeszcze więcej, ale czy sprzedając wiedział(to co my teraz) ze spółka wróci na 1 zł ??? Mogło być przecież tak że nie wróciłoby poniżej np. 1,15 ..... A jak kupił- sprzedał skasował zysk i leci gdzie indziej to ok.....pa.
Wrecz przeciwnie . Kupując po te 0,98 i sprzedając po załóżmy 1,12 zyskał -przecież to logiczne. Ale jakby się czuł jakby teraz po stronie _S_ nie było 1,01 a np. 1,31 ??? Cały czas mi chodzi o to że ktoś wchodząc w tą spółkę chce za np. rok-dwa mieć 1-2 zł zysku na akcje a nie pięć groszy.
Na ile mogłem to starałem się wytłumaczyć swój punkt widzenia na tą mało istotną sprawę. Więcej nie potrafię albo mi się nie chce...........Bez odbioru.
No wyjaśniłeś punkt widzenia. Jest taki że jak ktoś kupił po 0,98 i sprzedał po 1,12 to został wyleszczony. A ten kto kupił po 1,12 to siedzi teraz zadowolony :)