Mysle ze to caly czas chodzi o skup dla misiow.czym niby potwierdzone sa te spadki i jakie argumenty.stadler-pesa malo prawdopodobne i co z ta luxtorpeda.?
Nie rozstrzygnięto przetargu na lokomotywy dla IC ani trzy dni, ani dwa dni, ani dzień przed świętami i także dzień po świętach to spada. Jak się okaże że wolnomyśliciel jebnął się i wcale nie chodziło w tym przetargu o jakieś "bagatela tylko" 700 mln, a o aż 550 mln zł. to może nie wyhamować. Aż boje się pomyśleć gdzie się zatrzyma.
Istnieje i takie prawdopodobieństwo. Pewien geniusz i wróżbita nie tak dawno wróżył pod wątkiem o przeciwnym tytule :"Wygląda dobrze, ale czy nie wróci? Na dziennym na dwoje babka wróżyła." Wróżył i wywróżył. W końcu trafił jak zapowiedział As. Udało się wróciło. A miała być "ŚWIETLNA przyszłość."
Wiesz, na czas pisania o tym to można było widzieć sensowne argumenty z każdej strony. Niestety sytuacji rynkowych gdzie jest w miarę jasna odpowiedź jest przeważnie jak na lekarstwo. Dlatego Rynek jest tak pochłaniający i nieprzewidywalny. To jak szachy z Lucyferem.
Tutaj zabawne jest dorabianie przeróżnych fantasmogorii, np. obrotów na podejściu nie było bo .... miało nie być chętnych do sprzedaży z uwagi na wyniki za IVkwartał :))) Jak to komentować? Gość pewnie zrobił ankietę na onecie wiec wie :)
Jakimś jednak cudem i obroty się znalazły. I to takie, że w 2dni wymłucili z 50% więcej towaru niż przez cały ub. tydzień, pięknie szpecąc wykres przy okazji.
Obroty ostatnio dość wysokie jak na tę spółkę. Dzisiaj wiadomo kto kupił. Ciekawe z jakiego powodu brak innych chętnych do zakupów po podobno niskie,j a nawet według niektórych zdołowanej cenie? Uważam, że ten poziom ceny za papier wcale nie jest dramatycznie niski. Branża konkurencyjna ponad miarę, posiadająca wolne moce produkcyjne. Do 2023 może będą mieli co robić. Co potem? Nie bardzo wiadomo. Żródełko z kasą może zresztą wyschnąć o wiele szybciej.