kiedyś Bartuś robił takie wymiany na kilku złotych ... a teraz po wtopach przyszło mu robić na groszach hahaha i zanęcać ulcę aby z dużą stratą sprzedać to czego się od leszczy nałykał hahhaa
Widzisz nieudaczniku. Klepuesz co tydzień na Bartka a może wcale go nie znasz. Każdy, KAZDY KTO poprosił go o załatwienie roboty, papierów, pożyczenie kasy to tą pomoc dostawał. Gość jest mega pozytywny, a ty mu cisniesz od lat. Fajnie tak siedzieć za komputerem i pluć. Przyjedź przeproś pogadaj, może zarobisz parę zł. Dowiesz się o złodziejach, oszustach i innych dziadach