Sternik sprowadził kurs w okolice gdzie nie występują żadne prądy. Dryfujemy bez sensu, chyba, że spółka zaświeci wreszcie latarnię aby wskazać kierunek.
Deweloperka jest na szczycie koniunktury, więc trzeba być ostrożnym, bo wyniki za 2017 rok mogą się nie powtórzyć, poza tym tutaj ciąży główny akcjonariusz Mirbud, który coraz bardziej się zadłuża.