Jedna rzecz mnie zastanawia. Firma od czasu zmiany w zarządzie otrzymała dodatnie wyniki. Jak zaczarowana nagle przynosi zyski co kwartał. Super, nie? No właśnie. Aż za dobrze.
Gdzie są zdjęcia z wykonanych budów? Gdzie są zdjęcia gotowych domów? Gdzie są informacje z rynku o rozwoju firmy?
Pokażcie gdzie to jest. Może tylko ja tego nie widzę.
Lecz jeżeli tego wszystkiego nie ma, to zastanawiam się co ta firma tak naprawdę sprzedaje.
Może to tajemnica? Pewnie coś istnieje ale w przypadku tej firmy chyba nie za bardzo jest czym się pochwalić. Inaczej, już dawno by się tym chwalili. Z tego są znani, że "good news" to jak bomba na pobudzenie krążenia. Ale tak sobie myślę, że już spokojnie możesz sobie "odmeldować" swoje akcje na wieczny odpoczynek.
A to, że te akcje są nic nie warte to jest sprawa pewna. Jednak interesuje mnie wątek fantomowych zysków. Jeżeli jakaś firma ma ogromne straty podatkowe do rozliczenia i pewnie niejeden "pożyczyłby" je sobie aby dokonać "optymalizacji" swoich zysków zanim zobaczy je fiskus ....
Zarząd: pokażcie no te zdjęcia z budowy.
To nie jest prawda, że te Wasze zyski są tak samo sztuczne i dmuchane jak cała ta mega technologia, kurs akcji, wartość aktywów trwałych i obietnice budowy baz wojsk amerykańskich z kartonu i styropianu na arabskiej pustyni albo w brazylijskiej dżungli, czy choćby domków turystycznych w Chorwacji.
Powtarzam, nie wierzę, że te zyski są tylko na papierze bo zarząd to ludzie etyczni, honorowi, którzy nigdy danego słowa nie złamali.
Z ta etycznoscia to przesadziles. Dziwna to etyka i nie lamanie slowa, jesli sie akcjonariuszy roluje na cacy. Zdjecia Ci pokaza, nawet gdyby mieli ja z Photoshopa sciagnac. Co te zdjecia sa warte? Sciema dla zagarniecia dotacji i teraz musza dopchac kolanem Bo gdyby zwachali przekret to i odsiadka smierdzialo. Nadeli sie ze az im zylki popekaly. Zaplatali sie tak, ze rozwiklac nie sposob. Teraz czekamy na duze BUM i banieczka peknie. Wtedy prezesi rozloza rece i stwierdza "mysmy chcieli ratowac spolke I pieniadze akcjonariuszy". A ze wyszlo jak zwykle..... A boczkiem ukrecili dla swoich grube miliony, Bo za robote zaplacic trzeba a i za zarzadzanie a jakze!
ja zupełnie poważnie zwracam uwagę, że dałoby się sfotografować budowy tych ich styropianowych domków i pokazać na każdym etapie jak rzeczywiście rosną, jak wygląda proces instalacji kan-wod, elektryki, jak ludzie w nich mieszkają itp itd. Tego wszystkiego zwyczajnie nie ma. Mówimy o firmie, która potrzebuje sukcesu jak powietrza, od 3 kwartałów przynosi "zyski" i nie potrafi, nie chce lub może boi się pochwalić swoim sukcesem?!
Zgadzam się z Wami, że firma ma swoje sukcesy: 1) umie emitować akcje i znajdować frajerów którzy za nie zapłacą! 2) umie emitować obligacje i znajdować jeszcze większych frajerów!! 3) wygląda na to że firma ma jeszcze trzecią specjalizację: umie "emitować" faktury sprzedażowe
mam spory zapas chrupek i piwa, z chęcią posiedzę i popatrzę czym to się skończy :)))
Moze nie trzeba bedzie az tyle tych chrupek? Koniec roku sie zbliza, pierwszy kontrakt powinien sie skonczyc ale co z tym nastepnym? Prace mialy ruszyc juz dawno a firma milczy? Ciekawe jakie prezenty ma LS dla swoich akcjonariuszy bo padaczka taka ze az zal patrzec.
Tez mam zapas paluszkow slonych i drinkow