Też dziś rano wpadł mi przelew za pracę w kostce za końcówkę października. Nie wierzyłem, że dobrowolnie cokolwiek zapłacą. Od wielu miesięcy w końcu jakiś pozytyw.
Były pracowniku, dowcipny jesteś. Pracownicy dostali tylko kasę za czas od wprowadzenia sanacji. Firma wisi im jeszcze kasę za wszystkie zaległe wypłaty i w pierwszej kolejności to będzie regulowane.
To nie jest dowcip. Najpierw musza uregulowac sprawy biezace, dopiero beda regulowac sprawy zalegle. Polecam skontaktowac sie z syndykiem w tej sprawie, udzieli informacji o tym jak to rozliczaja i w jakiej kolejnosci. Numer telefonu i adres mailowy jest dostepny na stronie syndyka. Rowniez mam nadzieje na wyplacenie kasy za okres przed sanacja. Ciekawe kiedy dotrze do mnie swiadectwo pracy, bo jeszcze do tej pory go nie otrzymalem.