Spółka walczy o należności w wysokości 750mln zł. W tej chwili kurs jest na historycznych minimach a spółka wcale nie jest bankrutem. Odrobicie stratę z nawiązką i wrócicie tu z powrotem jeżeli spółka jeszcze będzie istniała.
Taaa tylko jak wrócą tutaj to już nie będzie 5gr tylko znacznie wyżej. Też jesteśmy na historycznych minimach, nie jesteśmy bankrutem i nie mieliśmy tyle problemów co mni.
A to, że spółka nie dokonała wypłaty odsetków za obligacji? Pracowniki walczą w sądzie o swoje pensji? Spółka informuje o problemach finansowych i składa wniosek o postępowanie sanacyjne. Czy to wszystko świadczy o dobrej kondycji spółki?