W skrócie - jeśli banki nie pozwolą na spłatę ratalną kredytów to my ogłaszamy upadłość.
Wygląda to jak sposób nacisku na wierzycieli. Tylko przecież banki doskonale znają sytuacje spółki. Ludzie nimi zarządzający nie urodzili się wczoraj. Jeśli są perspektywy spłaty całego kredytu to z pewnością z niej skorzystają, nawet jeśli byłaby to forma ratalna.
Banki muszą wiedzieć coś więcej skoro mają problem z restrukturyzacją długu. Boją się dalszej działalności spółki, która najwidoczniej nie ma perspektyw na zysk.
cos jest na rzeczy jak takie info podaja, sie grzecznie pytam dlaczego zarzad nigdy nie zajal stanowiska jak kurs od 3 lat notorycznie lecial w dol zeby uspokoic inwestorow ? ze snu zimowego sie przebudzili teraz czy co ?