Zastanawiam się, czy jest sens przekroczyć 5% akcji spółki. Bo przez to ciągłe uśrednianie bardzo maleńko mi trzeba kupić. Jak miałbym powyżej 5 procent mógłbym zwołać Walne Zgromadzenie Spółki. Czy tak? Ale tu agonia., więc czy cokolwiek ma sens. Wystawię jutro moje akcje (z wielką stratą )po 11 gr na sprzedaż, bo tam nie ma nic.
Jestem tu sam, jak widzę. Akcji nie ma nikt. Nikt pewnie mnie nie przeczyta, ale naprawdę nie chcę oddawać za 5 gr akcje, które kupiłem po 2 zł. Skoro jest upadłość,to niech zostaną, nie będę sprzedawał, żeby odzyskać setne tam grosze.
Niby masz rację, ale ja zostanę już z tymi akcjami co je mam. Nie potrzebuję pieniędzy, a niech będą dla mnie przestrogą, żebym nie ulegał następnym oszustom.