Tylko Antoni ma racje i świadomość tego co pisze. Większość ludzi myli i myśli sobie że ursus i ursus-bus to to samo i ustapia swoje oszczędności tracąc pieniądze wierząc w te brednie o Zielonej Górze i innych przetargach. A tutaj tylko i wyłącznie kosiarki i słaba sprzedaż ciągników ma znaczenie. Zobaczycie jak ulica jutro puści papier i w następnym tygodniu!
Teraz juz wiesz dlaczego akcje nigdy nie podskoczą wyżej, chwała, że URS tworzy przyszłość na dzień dzisiejszy, jednak efekty dla akcjonariuszy znikome lub żadne, jak to bywa w przedsiebiorstwach non profit. Czekaliście na kolejny pomysł prezesa i jest. Prezes powinien się zdecydować i zmienić spółkę w przedsiębiorstwo i może o to chodzi by dojść do wykupu akcji.