• Sprzedawać już czy nie? Autor: ~Leszcze [37.47.30.*]
    Pytanie do was Leszcze!
    Sprzedawać czy nie?
    Nie każdy strzał musi być dobry. Ten akurat mogę zamknąć ze stratą 20%.
    Ale właśnie wycofać sie teraz czy czekać:
    1) spadnie do 3,5 i niżej to stratą wyjdzie 30-40%
    2) z drugiej strony jeszcze mają tyle do opchnięcia, jeszcze tyle ich znajomych grubych rybek się w to uwikłało - a oni na pewno nie mogą stracić, że muszą coś podać coś wyjąć aby ruszyć ten nędzny kurs do góry.
    I chyba dlatego tak nie spada dalej, bo trzymają ten kurs. Ale tez i tacy jak ja, Leszczyki też trzymają kurs, akcje bo liczą na coś że pójdzie do góry i nie chcą oddać ze zbyt dużą stratą.

    nie wiadomo co robić. sprzedać i gdzie indziej szukać szczęścia czy siedzieć cicho i czekać.
  • Re: Sprzedawać już czy nie? Autor: ~finans [150.254.210.*]
    Zależy ile masz akcji, ale zrób jak wszyscy, którzy wiedzą co się szykuje poczekaj na podbitkę i wywalaj. Tylko podbitki coraz słabsze.
  • Re: Sprzedawać już czy nie? Autor: ~Inka [178.36.19.*]
    Sprzedać i siedzieć cicho. Nie dziękuj.
  • Re: Sprzedawać już czy nie? Autor: ~Gdynianin [46.186.70.*]
    Ja kupilem pierwszy pakiet po 5,68 caly czas dokupuje chociaz tez mam -20% nie pekam .Facet jest wizjonerem to ja moge byc slepcem zobaczymy gdzie nas doprowadzi.Kursem sie nie przejmuje wieksze cuda widzialem.
  • Re: Sprzedawać już czy nie? Autor: ~Leszcze [37.47.30.*]
    Może i tak. Tylko coś krucho z tym kursem od wielu wielu lat!
    To jest ten problem że to już tyle lat a tutaj dalej jedno wielkie G.

    Fakty się zgadzają.
    1. Wykupili Ursusa za własne pieniądze PolMotu - nie ważne czy pożyczyli czy ze swojej górki dali, ale to było ich. Bez żadnych dodatkowych kontrahentów państwowych.
    2. Patent z Afryką wręcz genialny - posiadać silnik który juz w Europie nie mogby działać ze względu na normy spali, sprzedawać go tam gdzie tych norm nie? Wręcz idealny plan, nie wiem czy wielu by na to wpadło czy nie, i by to sprzedali a zaczęli myśleć na nowym silnikiem nad udoskonaleniem, przystosotwaniem sie obowiazujących norm.
    3. Posiłkowanie się kredytami rządowymi - każdy kraj korzysta z pomocy państwa w ramach współpracy z OECD - to jest takie ukryte wsparcie eksportu rodzimych firm
    4. Sprostanie polskiemu rynkowi i walka o niego kiedy mogłoby się wydawać że jesteśmy już zaorani przez zachodnie koncerny rolnicze - jakby nie było to z roku na rok ten kawałek tortu jest coraz większy
    5. Optymalizacja kosztowa - koncentracja swoich zakładów produkcyjnych w jednym miejscu - z początku koszta tego przedsięwzięcia ale w dalszej perspektywie opłacalność
    6. Posiadając wszystkie taśmy produkcyjne, montownie, ludzi - trzeba wykorzystać na maxa -> elektryki!
    Elektryk - genialny pomysł.
    W zasadzie to wiadomo, że wszystkie koncerny samochodowe to chyba poza silnikiem to są składają auta z różnych części których sami nie produkują.
    Weźmy chociażby taki VW w Poznaniu. Oni mają ponad 800 dostawców części! Jakbyście o tym nie wiedzieli to nawet z Ameryki Południowej non stop kursują samoloty z potrzebnymi częściami do produkcji. I pamiętam że raz jakaś fabryka miała przestój to cała montownia VW w Poznaniu stanęła. Niestety takie uroki filozofii JUST IN TIME - wszystko na czas wymyślonej przez Toyotę.
    Plus tego taki, że nie potrzeba mieć wielkich hal magazynowych na części.
    Ursus też mógłby to zacząć wprowadzać w pewnych może obszarach. Mogłoby to też trochę ograniczyć koszta.
    7. Prace rozwojowe nad nowym silnikiem razem z Cegielskim.
    8. Stawanie w szranki z Solarisem. Bez dwóch zdań Solaris to Grubas na rynku autobusów i nie ma szans na dorównanie. nie oszukujmy się. Ale też prawda taka że oni głównie spalinowymi zawojowali Polskę. W segmencie aut elektrycznych na rynku polskim można mówić o wyrównanej walce dzięki wygranej w Zielonej Górze. O walce na zachodzie nie ma co mówić. Solaris ma dobre kontakty i znajomości w poszczególnych landach a to one decydują nie Merkel, więc siłą rzeczy łatwiej im wszystko załatwić. Pomijam już fakt, że tam na zachodzi liczy się też i doświadczenie a Ursus jeszcze jako takiego nie zdobył co by mógł konkurować na tamtym rynku.
    9. Dostawczaki - dobry pomysł. Jest taśma, jest produkcja, są baterie, są pracownicy - trzeba mieć kilka różnych opcji produkcyjnych. Rozwój nowego segmentu (najpierw autobusy elektryczne potem auta dostawcze) nie jest już taki drogi, wymaga tylko pewnych modyfikacji. Jeśli to ruszy to na bank jest zapewnienie finansowania od państwa -> wygrane już przetargi. W jednym z wywiadów Karol otwarcie mówił, że bez wsparcia, bez zainteresowania państwa nie powstanie elektryczny dostawczak.
    10. Celowanie w najnowocześniejsze baterie - chyba idealny strzał, bo całą budę silnik to już mają wiele nie zmienią wielkiej konkurencji tutaj nie będzie. Walka bedzie sie rozbijać o jak najdłuższy dystans na jednym ładowaniu. Tutaj będą zdobywać punktu, tutaj będą wygrywać przetargi.

    11. Cwaniakowanie Andrzej i Karola wraz z Hindusami powoduje,że te wszystkie oczywiste informacje stają się niczym.
    Kośko w tym momencie powinna wstać, wziąć linijkę i po dłoniach nią dać Karolkowi a Andrzejka wysłać na rekonesans po swoich salonach PolMotu Oplach Skodach Fiatach aby sprawdzić czy czasem tam go nie potrzebują.

    XXX. Przekonaliście mnie.
    Akcje na rachunku krótkoterminowym sprzedaję a na długoterminowym kupuję.
    hmm można tak w ogóle? :)

[x]
URSUS -4,91% 0,01 2022-10-14 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.