Podobno, potencjalnie, bardzo prawdopodobnie, niby już tak, ale za chwilkę, z dużą dozą prawdopodobieństwa, mając ogromną nadzieję że tak się stanie, może uda się naszej kochanej celince wejść na rynek Republiki Nauru!
Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyż istnieje tam ogromny potencjał zarobkowy na liczbie 13 tysięcy mieszkańców tego państwa, co dałoby nam niesamowite podkład finansowy pod dalszy rozwój oraz zwiększenie dywidendy aż o 5,9 % co dałoby możliwość otrzymania aż 18 gr/ akcję!
Pozostaje mi tylko wierzyć, że to co napisałem okaże się kiedyś prawdą :)
Pozdrawiam i życzę dobrego humoru na ten weekend :)
niedługo pewnie zdobędą rynki na grenlandii wśród eskimosów i turkmenistan oraz tadżykistan, po czym wieczorek na pap poda info, które sam sobie napisał o stabilnych zyskach i zakupi 310 akcji żeby podtrzymać kurs