To co widzimy, ten dramat, to agonia kursu. Bezczynność ze strony zarządu, robienie dobrej miny do złej gry, brak płynności spowodowanej fixami, cieniutkie wyniki finansowe, spowodowały wycenę spółki na 37 groszy. Należy się spodziewać utrzymania spadkowej tendencji, zgodnie z trendem.
Indata była dobrą spółką do puki pelikan nie zaczął robić wałków z przejmowaniem spółek. od tego momentu jest po spółce. tak jest jak nieodpowiedni ludzie zabierają się za interes. No może ma pomysł na ten biznes ale w kierunku jak wyruchać ulicę i innych
Wycyckali ulicę a po scaleniu dalej będą cyckać ile wlezie. W sumie to kursik może zjechać do 5 gr aby po scaleniu było to 50 gr i możliwość powrotu na ciągłe.
Patrząc na historię informacji to chłopaki pelikana wiedziały że fixy będą na 100%. Nawet przy takim kursie skupu akcji brak. Moim skromnym zdaniem ta spółka się już nie podniesie i idzie ścieżką do piekła jak Techmex i inne cuda informatyczne.
LOL.. przy 5 gr za akcję, to cała firma byłaby wyceniana na 1,8 mln złotych (czyli mniej niż ma zysku na czysto). Jak już tak bredzicie by naganiać na sprzedaż innych, to róbcie to chociaż z sensem.
Spadki na niskich obrotach. Brak popytu. Chętni na akcje wyczekują poziomów w okolicach historycznego minimum. Nie zmienia to jednak faktu, że Zarząd Spółki olewa inwestorów, nie podejmuje nawet próby komunikacji z mniejszościowymi inwestorami.
Po jakim scaleniu? Uchwała o scaleniu już dawno jest przeterminiwana. Zastanowiłeś się ile wyniosłaby kapitalizacja na takich poziomach, o których piszesz? Fantasta.
Dnia 2017-10-16 o godz. 10:07 ~REBUS napisał(a): > Wycyckali ulicę a po scaleniu dalej będą cyckać ile wlezie. > W sumie to kursik może zjechać do 5 gr aby po scaleniu było to 50 gr i możliwość powrotu na ciągłe. > > Patrząc na historię informacji to chłopaki pelikana wiedziały że fixy będą na 100%. Nawet przy takim kursie skupu akcji brak. > Moim skromnym zdaniem ta spółka się już nie podniesie i idzie ścieżką do piekła jak Techmex i inne cuda informatyczne. > > OGÓLNIE DRAMAT ten co akcje MA.. Szkoda > > Pzdr
Przeprasza ale który mądry prezes w takiej sytuacji się nie odzywa? Pan Grzegorz Czapla ma Nas prywatnych inwestorów „gdzieś” tak jak mówił poprzednik dlugi w całym Wrocławiu i nie tylko, dotacje się skończyły wiec nie ma z czego kasy brać. Nie znajdzie już takich głupków jakich znalazł wcześniej zeby im firmy pokasować i ludzi pozwalniać. Doskonałym przykładem jest nasza wrocławska Cohesiva załatwił ich w pół roku bo wałków nie chcieli z nim robić. Ehhh
Wystarczyło dzisiaj trochę ponad 10 tysięcy złotych by obniżyć wycenę spółki o 1,5 mln. Permanentny brak popytu, czas wyczekiwania. Kto teraz kupuje ten zarobi...
Brak jest popytu bo ewidentnie widać, że ktoś pcha specjalnie kurs w dół, więc zgodnie z zasadą nie kop się z koniem rynek wyczekuje na moment gdy ta sytuacja ulegnie zmianie. Najważniejsza kwestia to odpowiedź kto stoi za spychaniem kursu i dlaczego to robi. Takie praktyki są niedozwolone ale powszechnie stosowane na GPW ze wzgędu na małe ryzyko zostania ukaranym za taki proceder. Takie działanie jest wymierzone w najsłabszych uczestników rynku i dodatkowo umacnia społeczne przekonanie o nieuczciwości rynku finansowego w Polsce. Należy to nazwać po imieniu czyli zorganizowaną przestępczością i próbować z tym walczyć bo tu chodzi o pieniądze milionów osób nie tylko prywatnych inwestorów ale i uczestników funduszy oraz OFE. Pierwszym krokiem jest brak zgody na taki proceder i wymuszenie na organach nadzorujących zajęciem się tym problemem w sposób żetelny dlatego zachęcam wszystkich posiadaczy akcji IDT do zgłoszenia problemu KNF. Czym więcej osób zasygnalizuje problem KNF tym większe szanse, że KNF się tym zajmie.
Sytuacja jest fatalna, kurs to odzwierciedla. Poza machinacjami i inżynierią księgową juz pewnie nic nie robią. Lepiej ratujcie resztki kasy, bo jaki koń jest, każdy widzi.
bat 2017-10-17 19:39 IP 5.172.234.*
Wygląda to bardo odstraszająco, nie sądzę, by to ktoś teraz chciał kupować- napisał NATAN podszywający się za mnie.
Gdzie zakończy się przestępczy proceder tego oszusta, no gdzie... W cuchnącej celi?
a dlaczego nie. zobacz sobie wykres tygodniowy, miesięczny, półroczny lub roczny a nawet 5 letni i klepnij się w dekiel a później zadawaj głupie pytania kto tak napisał o agoni kursu!