Witam Kolejny tydzien minal pod znakiem...no wlasnie czego Flauty. Niestety brak zainteresowania ze strony rynku. W sumie to nie ma sie co dziwic bo spektakularnie to tu sie nic nie dzieje. Dla tych co pisza o trzymaniu na lata warto moze przypomniec ze gielda to nie skarbonka tylko ruleta. Jak nie idzie przy jednym stole to sie zabiera i idzie do drugiego. Gra sie z trendem . Szkoda ze Selina nawet minimalnie nie rosnie Ktos jednak pilnuje kursu bo nie pozwala uwalic Milego weekendu ;-)
Czesc W nawiazaniu do twojego postu. Pytanie ile chcesz zarobic. Mysle ze na tydz w energetyke i JSW mozna sie smialo wladowac. Lotos juz ofjechal. KGHM jeszcze jest szansa. Generalnie mozna poszczypac po pare procent wszedzie. Na Celinie z uwagi na maly freeflot i zainteresowanie ktos latwo moze podkrecic kurs lub go zdolowac. W tej chwil zadne przeslanki nie popchna Celiny w gore bo wszytko jest juz w cenie. Nawet podpisanie umowy na nowe rynki nie zatrzesie kursem. Moze jakas znaczaca umowa z ktorym z wielkich koncernow farmaceutycznych .....
To prawda co napisałeś. Ale każdy ma jakiś pomysł.
Jak dla mnie ryzyko granie WIG20 w tym momencie jest duże. Jak dla mnie za duże. A zyski rzędu 5-10% dla mnie z dużym ryzykiem mnie interesują. I trochę przestałem żyć wizją, że jak zagram i ugram na krótko kaskę to będzie super. Za duże pieniądze mogę stracić, za dużą kasę chcę mieć.
I jeszcze jedno. jak ktoś zainwestował i chce mieć zysk to CLN może to dać za ileś tam. Dla kogoś niefajnie - dla mnie super.
Bo cały czas zarobiony kupuję. I chcę mieć jak największy pakiet akcji CLN. Normalnie mam uśmiech jak idę na stracie i kupuję tanio. I mam to gdzieś kiedy Celon da zarobić, bo każdy dzień , miesiąc czy rok - powoduje, że mam coraz więcej akcji na których zarobię.