Co parę dni jest mały zakup, 10 tego premia wjeżdża, co miesiąc po 2-3-4 koła,,, Trwa wyścig z czasem ===>>>> ile jeszcze się uda kupić zanim pójdzie w górę;
kurs oscyluje teraz SMA200, prawdopodobnie od tego odbije i pójdzie w gore, fundamentalnie nic się nie zmieniło spółka dobra kolejne projekty realizowane firma zarabia jest na +, praktycznie zerowe zadłużenie, promocja jak się patrzy :)
Oby prezes dał radę przynajmniej do momentu aż klimat na papierze się ociepli inna sprawa jak bardzo jest zdeterminowany i na ile ta swoja determinację wycenia.
i co to jest 1100 szt? Sam mógłbym kupić taka ilość. Nie żebym negował spółkę bo cały czas akumuluje akcje, ale prosze ochłońcie bo ten zakup to jakieś trociny wydane i tyle.
Dnia 2017-10-06 o godz. 21:08 ~skinni napisał(a): > i co to jest 1100 szt? Sam mógłbym kupić taka ilość. Nie żebym negował spółkę bo cały czas akumuluje akcje, ale prosze ochłońcie bo ten zakup to jakieś trociny wydane i tyle.
ostatnio na spotkaniu w Warszawie, spytałem Prezesa o zakup akcji. Wtedy kupił też na korekcie. Odpowiedz była mniej wiecej taka, że On i tak już dużo tego ma, ale chce kupując takie ilości na korektach Nam, małym pokazać, że warto! I uspokoić gdy ktoś zaczyna się martwić :)
Każdy mierzy i ocenia wg swoich standardów. Ja mam prawie 1800 akcji i wiem albo mogę wstępnie policzyć ile bym chciał mieć albo może będę miał za jakiś czas. Jak ktoś napisał, że ma 15k akcji to wziąłem kalkulator i pomyślałem: szacun, ten gość ma niezły pakiet. Ale jak ktoś z zarządu kupił mniej akcji niż ja mam, to według mnie to żadna informacja.
Tytuł posta powinien brzmieć:
"Ktoś z zarządu kupił troszeczkę" akcji a nie Zarząd kupuje:)
Prezes powiedzieli: że rynki nowe (chyba Skandynawia, Niemcy, Francja, jeżeli czegoś nie mylę) będą wejścia pod koniec 2017 i na początku 2018. Jeśli tylko im się coś przesunie o miesiąc lub półtora to okaże się że będzie to dla wszystkich rynków rok 2018 początek. Malkontenci wtedy będą pisać, że prezes obiecuje a się daty się rozmijają z rzeczywistością....
Ja kupuję cały czas, więc jak dla mnie - to im dłużej kurs stoi - tym lepiej. A prawda jest taka, że "petarda" nastąpi ===> <kiedyś> A kiedy, tradycyjnie zobaczymy.