Osła nie ciągnie się za uzdę, bo jest uparty. Daje mu się marchewkę i sam przyjdzie. Papier jest prowadzony perfekcyjnie: podbitka i zbieranie akcji od groszołapów, takich jak ten, co skarmił rynek po 99 i był dumny ze swojej przenikliwości. Wiem, że wielu z Was ma niewielkie kwoty ulokowane w akcjach T2P - tym bardziej zalecam zaglądanie na wykres raz w tygodniu, a nie śledzenie poczynań intra. Łatwo się wypalić, gdy nie ma się doświadczenia.
Cieszy, że pojawiają się tu merytoryczne wypowiedzi. Nic dodać nic ująć, widzimy to samo. Rozumiem jednak graczy z kapitałem powiedzmy 2000 zł, że chcą ugrać coś na różnicy dziennej, zawsze tacy byli i będą.